• Home
  • News
  • Biznes
  • Blokada cieśniny Ormuz: 'bezprecedensowe zamrożenie' światowego handlu morskiego

Blokada cieśniny Ormuz: 'bezprecedensowe zamrożenie' światowego handlu morskiego

Paryż (Francja) – Kosmetyki, produkty spożywcze, farmaceutyki, samochody czy cenne marmury: blokada cieśniny Ormuz stanowi „bezprecedensowe zamrożenie” światowego handlu morskiego. Sytuacja ta obciąża przede wszystkim rynek produktów naftowych, ale zagraża również wielu innym sektorom przemysłu.

Jakie znaczenie ma cieśnina Ormuz dla światowego handlu towarami?

Szlak ten jest kluczowy przede wszystkim dla eksportu produktów naftowych i gazowych z krajów Zatoki Perskiej. Cieśnina stanowi newralgiczny punkt w handlu ropą naftową. Przepływa przez nią jedna czwarta światowej ropy i jedna piąta skroplonego gazu ziemnego.

Analitycy podkreślają jednak, że dostęp do cieśniny Ormuz nie jest kluczowy dla głównego szlaku handlowego Azja-Europa, ponieważ trasa ta kończy się ślepo w pobliżu Kuwejtu, Iraku i Iranu.

Przejście przez cieśninę jest natomiast niezbędne dla handlu regionalnego. Umożliwia ono dotarcie towarów do portu Jebel Ali w Dubaju – dziesiątego co do wielkości portu kontenerowego na świecie i regionalnego centrum redystrybucji dla kilkunastu krajów.

W Jebel Ali kontenery są przeładowywane z dużych kontenerowców na mniejsze statki, które płyną do krajów Afryki Wschodniej czy Indii – wyjaśnia Anne-Sophie Fribourg, wiceprezeska unii TLF, zrzeszającej francuskich spedytorów, czyli pośredników między eksporterami/importerami a armatorami.

Czy cieśnina była już kiedykolwiek zamknięta dla ruchu morskiego?

Nigdy nie doszło do całkowitego zamknięcia. Jak podkreśla wielu ekspertów, nawet podczas wojny w Zatoce Perskiej „nigdy nie nastąpiło całkowite wstrzymanie wymiany handlowej” przez cieśninę Ormuz. Paul Tourret, dyrektor francuskiego Wyższego Instytutu Gospodarki Morskiej, zauważa, że podczas wojny iracko-irańskiej w latach 1980-1988 dochodziło do ataków na tankowce, ale ruch handlowy został utrzymany. Obecne „zamrożenie” tranzytu przez Ormuz jest „bezprecedensowe” – dodaje Cyrille Poirier-Coutansais, dyrektor działu badań w Centrum Studiów Strategicznych francuskiej Marynarki Wojennej.

Od początku ataków na Iran najwięksi armatorzy – włosko-szwajcarski MSC, duński Maersk, francuski CMA CGM, niemiecki Hapag-Lloyd i chiński Cosco – nakazali swoim statkom wstrzymanie ruchu i szukanie bezpiecznego schronienia.

Na mapie Marine Traffic, która pozwala śledzić trasy i pozycje statków na całym świecie, można zaobserwować „skupiska statków” – głównie tankowców – stojących na północy w pobliżu Kuwejtu, a także niedaleko Dubaju. Widoczna jest również irańska flota handlowa przed portem Bandar Abbas, po drugiej stronie cieśniny. Pan Tourret dodaje, że kilka innych wyraźnych grup unieruchomionych statków jest widocznych tuż przed wejściem do cieśniny Ormuz.

Jakie towary przepływają przez Ormuz?

Z Niemiec transportowane są samochody, maszyny i produkty przemysłowe. Z Francji – głównie zboża i produkty rolne, kosmetyki, dobra luksusowe oraz farmaceutyki. Włochy eksportują produkty rolno-spożywcze, duże ilości marmuru i ceramiki, a Holandia – również towary rolno-spożywcze – podkreśla Anne-Sophie Fribourg z TLF.

Jeśli chodzi o eksport z regionu, oprócz produktów naftowych i gazowych, z których wytwarzane są nawozy i tworzywa sztuczne, Bliski Wschód odpowiada za 9% światowej produkcji aluminium pierwotnego. Według TD Commodities, niemal cała ta produkcja jest przeznaczona na eksport.

Czy zmiany tras wydłużą czas transportu i podniosą koszty?

Jak donosi Bloomberg, kilka platform e-commerce, w tym Temu i Shein, poinformowało swoich klientów o wydłużeniu czasu dostaw o kilka dni. W przypadku Amazona opóźnienia mogą sięgać kilkunastu dni. Ceny frachtu już rosną, głównie z powodu dodatkowych opłat narzucanych przez armatorów za dostawy w tym regionie.

W przypadku połączeń między Europą a Azją statki omijają również trasę przez Morze Czerwone i Kanał Sueski z obawy przed wznowieniem ataków ze strony Huti, sojuszników Iranu. Trasa alternatywna, prowadząca przez Przylądek Dobrej Nadziei na południu Afryki, wydłuża podróż o około dziesięć dni i generuje dodatkowe koszty na poziomie około 30%.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
Chaîne d’approvisionnement
logistique
Moyen-Orient