• Home
  • News
  • Biznes
  • Czy rok 2026 przyniesie ożywienie na spowalniającym rynku dóbr luksusowych?

Czy rok 2026 przyniesie ożywienie na spowalniającym rynku dóbr luksusowych?

Paryż (Francja) - Po wyraźnym spowolnieniu trwającym od dwóch-trzech lat, spowodowanym podwyżkami cen, mniejszą kreatywnością i spowolnieniem na rynku chińskim, sektor dóbr luksusowych ma nadzieję, że w 2026 roku uda mu się przezwyciężyć niestabilność geopolityczną i powrócić na ścieżkę wzrostu.

Szczególna uwaga zostanie zwrócona na światowego lidera, grupę LVMH, która w poniedziałek po południu rozpocznie sezon publikacji wyników sprzedaży za pierwsze trzy miesiące roku.

Sektor, który po pandemii Covid-19 osiągał rekordowe wyniki, w latach 2024 i 2025 przechodził trudny okres. Chociaż nie wszystkie grupy odczuły spowolnienie w równym stopniu, konsumenci generalnie nie akceptowali podwyżek cen ani nowych propozycji stylistycznych z takim samym entuzjazmem jak wcześniej.

„Efekt post-covidowy przyniósł znaczny wzrost aktywności, zakupów i obrotów, napędzany powrotem klientów i zjawiskiem tzw. revenge spending (zakupów odwetowych)” – podkreśla Christophe Caïs, dyrektor firmy CXG, specjalizującej się w rynku dóbr luksusowych.

„Jednak bardzo wysokie podwyżki cen zniechęciły klientów aspirujących”, czyli okazjonalnych nabywców, którzy pragną luksusu, ale nie dysponują budżetem najzamożniejszych konsumentów – zauważa.

Bank HSBC w jednym z ostatnich raportów mówi nawet o „problemach na własne życzenie” firm, wskazując na „brak kreatywności” i podwyżki cen przewyższające wzrost kosztów.

Wśród innych przyczyn spowolnienia wymienia się rynek chiński, który w ostatnich latach był głównym motorem napędowym. Od końca lutego dodatkowe napięcia na rynku dóbr luksusowych generuje wojna na Bliskim Wschodzie. Według analizy firmy Bernstein region ten odpowiada za około 6% sprzedaży w sektorze, jednak pełny wpływ konfliktu jest trudny do oszacowania i będzie zależał od czasu jego trwania.

Nowe twarze w branży

Jeśli chodzi o wyniki finansowe, w 2025 roku francuski gigant LVMH odnotował spadek zysku netto o 13% (do 10,9 mld euro) przy sprzedaży niższej o 5%, która wyniosła blisko 81 mld euro.

Dla jego rodzimego konkurenta, grupy Kering, sytuacja była jeszcze trudniejsza: roczna sprzedaż spadła o 13% do 14,7 mld euro, a zysk netto zmalał ponad dziesięciokrotnie, głównie z powodu problemów flagowej marki Gucci.

Po drugiej stronie kanału La Manche brytyjska marka Burberry odnotowała stratę w roku obrotowym 2024/2025. W odpowiedzi firma znana z charakterystycznej kraty ogłosiła program oszczędnościowy, obejmujący redukcję 1700 etatów.

Domy mody w końcu jednak zareagowały, co podkreślają specjaliści w rozmowie z agencją AFP. Jednym z przejawów tych zmian była karuzela na stanowiskach projektantów. W 2025 roku „odnotowano trzykrotnie więcej zmian na stanowiskach dyrektorów artystycznych niż w latach ubiegłych (...), co jest wyraźnym sygnałem, że branża luksusowa poszukuje nowych kodów estetycznych” – czytamy w najnowszym raporcie firmy doradczej Kearney.

Matthieu Blazy dołączył do Chanel, Jonathan Anderson objął stanowisko w Dior Homme (grupa LVMH), a Demna Gvasalia w Gucci.

„Rok 2026 będzie zatem rokiem wielkich nadziei w tym obszarze, a wpływ nowych twórców z pewnością będzie bacznie obserwowany” – komentuje Kearney.

Zmiany zaszły również na szczeblach zarządczych. Najgłośniejszym przypadkiem było powołanie w ubiegłym roku Luki de Meo, byłego prezesa Renault, na stanowisko dyrektora generalnego Kering, z zadaniem uzdrowienia sytuacji w firmie.

Rok wcześniej stery w Burberry przejął Joshua Schulman, były szef amerykańskich marek Michael Kors i Coach.

Domy mody dostosowały również swoją ofertę. „Jednym z rozwiązań było wprowadzenie mniejszych produktów, aby ich ceny ponownie stały się osiągalne dla klientów aspirujących” – podkreśla Christophe Caïs.

„Panowało przekonanie, że przez ostatnie dwa-trzy lata nie było powodu, by odwiedzać luksusowe butiki, ponieważ stały się one zbyt drogie i nudne” – dodaje jeden z analityków branżowych. „Teraz jest taniej i ciekawiej. Klienci znów zaczynają więc do nich zaglądać”.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
Kering
Luxe
LVMH