• Home
  • News
  • Biznes
  • Eloisa Siclari (Zalando): „Działamy w innej lidze niż azjatyckie platformy”

Eloisa Siclari (Zalando): „Działamy w innej lidze niż azjatyckie platformy”

Wywiad Madryt – Już 12 marca Zalando przedstawi swoje roczne wyniki za 2025 rok oraz prognozy na nadchodzący rok 2026. Wyprzedzając to wydarzenie, przeprowadzamy wywiad z Eloisą Siclari, dyrektor generalną Zalando na region Europy Południowej. Rozmawiamy z nią o wynikach europejskiego giganta e-commerce w branży mody w minionym roku oraz o planach rozwoju i ewolucji w nowym okresie rozliczeniowym. Szczególną uwagę poświęcamy Hiszpanii, która jest kluczowym rynkiem dla niemieckiej firmy.

W tym celu, w ramach naszego wywiadu, poruszamy z dyrektor Siclari najważniejsze aktualne kwestie, które wpływają na działalność sektora mody i branży detalicznej w ujęciu ogólnym, a w szczególności na funkcjonowanie Zalando jako wiodącej europejskiej platformy online w segmencie mody i stylu życia. Nie pomijamy tematów takich jak niepewna polityka handlowa Stanów Zjednoczonych pod rządami Donalda J. Trumpa, rosnąca ekspansja azjatyckich platform, takich jak Shein czy Temu, w Europie, ani dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji (AI) jako przełomowego elementu w obecnym ekosystemie mody, zarówno na poziomie projektowania, produkcji, jak i komercjalizacji.

1.- Jak podsumowują Państwo w Zalando miniony rok 2025 z perspektywy europejskiej?

Miniony rok był dla Zalando czasem transformacji, w którym kontynuowaliśmy realizację naszego strategicznego celu: ewolucji z platformy czysto transakcyjnej w przestrzeń inspiracji, odkryć i rozrywki. W ramach tych działań skupiamy się na redefinicji doświadczeń zakupowych naszych użytkowników, tworzeniu nowych powodów do otwierania aplikacji oraz wzmacnianiu relacji z naszą publicznością, prezentując to, co najlepsze mają do zaoferowania Zalando i nasi partnerzy. Rok 2025 był pod tym względem kluczowy, między innymi dlatego, że zakończyliśmy proces integracji z About You.

2.- A jak wygląda sytuacja w Hiszpanii?

W Hiszpanii rok 2025 był również bardzo ekscytujący. Kontynuowaliśmy realizację naszego celu, jakim jest bycie najlepszym partnerem dla rozwoju hiszpańskich marek, nie tylko w kontekście ich ekspansji w Europie, ale także w ramach ich działalności na rynku krajowym. W tym celu w ciągu roku zacieśnialiśmy współpracę z lokalnymi partnerami – zarówno tymi już obecnymi na platformie, jak i nowymi. Uruchomiliśmy także kategorię Beauty w ramach lokalnej oferty Zalando w tym kraju. Uważam, że ten ruch otwiera ogromne możliwości organicznego wzrostu dla platformy i naszych partnerów, a także umacnia naszą długoterminową wizję rozwoju na rynku hiszpańskim.

„Nie jesteśmy globalną platformą, która po prostu wchodzi do Hiszpanii; jesteśmy miejscem zakupów, które adaptuje się, rośnie i ewoluuje wraz z hiszpańskim rynkiem”.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową.

3.- Jaką dokładnie pozycję zajmuje rynek hiszpański w ekosystemie handlowym Zalando?

Hiszpania jest jednym z motorów gospodarczych Europy Południowej i rynkiem priorytetowym dla Zalando. Chociaż zgodnie z polityką firmy nie ujawniamy danych dotyczących sprzedaży czy zysków w podziale na kraje, mogę powiedzieć, że Hiszpania ma fundamentalne znaczenie dla osiągnięcia celów wzrostu całej grupy. Kraj ten zajmuje więc kluczową pozycję, która dodatkowo wzmocniła się po wejściu Zalando do Portugalii w 2025 roku. W rezultacie cały Półwysep Iberyjski stał się dla nas strategicznym hubem wzrostu, co potwierdza nasze zaangażowanie w budowę wiodącego ekosystemu mody i stylu życia w Europie, z Półwyspem Iberyjskim i jego dwoma rynkami jako centralnym filarem.

4.- Zaangażowanie Zalando na rynku hiszpańskim wydaje się oczywiste. Jak jest ono odbierane przez drugą stronę, czyli konsumentów i opinię publiczną w Hiszpanii?

Od naszego wejścia do Hiszpanii 13 lat temu odnotowaliśmy wykładniczy wzrost. Chociaż, jak wspomniałam, nie podajemy szczegółowych danych dla poszczególnych krajów, mogę potwierdzić, że relacja hiszpańskich klientów z Zalando stale się umacnia. Widzimy to bardzo wyraźnie na przykładzie wskaźnika akceptacji naszego programu lojalnościowego „Plus” w 2025 roku. Jego najnowsza, zaktualizowana wersja została wprowadzona właśnie w Hiszpanii jako na pierwszym rynku i w ubiegłym roku rozwijała się bardzo pozytywnie. Równie obiecująco w pierwszych miesiącach rozwija się kategoria Beauty. Ten nowy segment, choć może jest jeszcze za wcześnie na ostateczne oceny, wzbudza zainteresowanie wśród hiszpańskich użytkowników. Jednocześnie obserwujemy, że nadal dużym zainteresowaniem cieszy się dział Sport, jedna z kluczowych kategorii dla naszej firmy.

5.- Wracając do preferencji, jak opisałaby Pani użytkownika Zalando w Hiszpanii?

Hiszpański klient charakteryzuje się doskonałą znajomością lokalnej branży i śledzeniem trendów. Chce być dobrze ubrany na każdą okazję. Ten profil, moim zdaniem, łączy się z jednej strony z bogatą historią hiszpańskiej mody, a z drugiej z szeroką gamą lokalnych marek. Biorąc pod uwagę te cechy, w Zalando jesteśmy świadomi, że aby dalej rosnąć w Hiszpanii, musimy stawiać nie tylko na międzynarodową, wielokategoryjną ofertę, ale także na to, co nazywamy „lokalnymi bohaterami”. Dlatego właśnie w 2025 roku wzmocniliśmy naszą współpracę z hiszpańskimi markami, takimi jak Bimba y Lola, Hoff, Aristocrazy, Tous czy Brownie.

6.- A co z nową kategorią beauty? Jaki profil prezentuje pod tym względem hiszpański konsument?

Jeśli chodzi o kategorię Beauty, okazuje się, że hiszpański klient jest nie tylko inny, ale także przechodzi fascynującą ewolucję swoich nawyków pielęgnacyjnych. Przed wprowadzeniem nowej kategorii przeprowadziliśmy badanie rynku, które dostarczyło odkrywczych danych. Na przykład połowa ankietowanych stwierdziła, że zwiększyła liczbę używanych produktów kosmetycznych, a ponad 60% przyznało, że zmieniło swoją rutynę pielęgnacyjną, przyjmując bardziej holistyczne podejście, skoncentrowane na dobrym samopoczuciu i pielęgnacji. Taki sam odsetek respondentów zadeklarował codzienne stosowanie produktów do pielęgnacji ciała, w porównaniu do 56% w przypadku zapachów i 48% w przypadku produktów do pielęgnacji twarzy. Dane te pokazują, że rytuał piękna w Hiszpanii obejmuje całe ciało, a dla Hiszpanów zapach jest kluczowym elementem autoekspresji, co odróżnia ich od reszty naszych europejskich konsumentów.

Przestrzeń pop-up „El Patio Zalando”, zorganizowana 22 lutego 2025 roku przez Zalando w Madrycie (Hiszpania). Źródło: Zalando.

7.- Pozostając przy temacie Hiszpanii, jakimi strukturami i zespołami dysponuje Zalando, aby odpowiadać na potrzeby swoich klientów i partnerów handlowych w tym kraju?

Jeśli chodzi o biura, jak wiadomo, główna siedziba Zalando znajduje się w Berlinie i to stamtąd pracuje zespół odpowiedzialny za Hiszpanię. Jest to multidyscyplinarny zespół składający się z profesjonalistów z obszarów marketingu, retailu, biznesu i rozwoju, którzy oczywiście mają szczęście i przyjemność regularnie odwiedzać Hiszpanię. W kraju tym, na poziomie operacyjnym, posiadamy nasze centrum logistyczne w Illescas w Toledo, obsługiwane wyłącznie dla Zalando przez DHL. Obiekt ten w 2025 roku zwiększył swoją przepustowość, aby obsługiwać nie tylko Hiszpanię, ale także Portugalię oraz operacje związane z nową kategorią Beauty.

8.- A na poziomie komercyjnym, jakie strategie wdrażacie, aby pozostać „platformą referencyjną” dla hiszpańskiego konsumenta?

Nawiązując do tego, co mówiłam o „lokalnych bohaterach”, nasza strategia dla Hiszpanii, podobnie jak dla pozostałych rynków, na których działamy, opiera się na promowaniu lokalności. Nie jesteśmy globalną platformą, która po prostu wchodzi do Hiszpanii; jesteśmy miejscem zakupów, które adaptuje się, rośnie i ewoluuje wraz z hiszpańskim rynkiem, i to od A do Z. Od tak podstawowych aspektów, jak oferowane metody płatności, po kwestie związane z influencerami i talentami, z którymi współpracujemy przy lokalnych kampaniach. Na przykład w grudniu uruchomiliśmy kampanię z udziałem Mario Casasa oraz duetu La Pija y la Quinqui. W przypadku Mariang i Carlosa mówimy o przyjaciołach „domu”, z którymi od lat współpracujemy jako oficjalni sponsorzy ich podcastu.

9.- Czy wszystko to służy celowi budowy „wiodącego ekosystemu mody i stylu życia”, również w Hiszpanii?

Zdecydowanie. Nasza wizja dla rynku hiszpańskiego w tym zakresie jest bardzo klarowna. Chcemy być wiodącym wielomarkowym miejscem zakupów wysokiej jakości mody i produktów lifestyle'owych. Chcemy, aby Zalando było pierwszym wyborem, gdy hiszpański konsument myśli o zakupach modowych.

10.- Można to już wywnioskować z Pani słów, ale jaką dokładnie rolę w tych strategiach i celach mają odgrywać hiszpańskie marki i operatorzy?

Dla Zalando Hiszpania to nie tylko kolejny rynek, ale kluczowy motor europejskiej mody. W rzeczywistości jest to piąty co do wielkości rynek mody w całej Europie. Jednak penetracja kanału online jest wciąż poniżej średniej europejskiej. Otwiera to drzwi do ogromnego, niewykorzystanego jeszcze potencjału wzrostu, a naszym celem jest jego realizacja we współpracy z hiszpańskimi markami. Dlatego właśnie od mojego przybycia na stanowisko dyrektor generalnej na Włochy i Hiszpanię w styczniu 2025 roku, skupiliśmy się na dalszym wzmacnianiu współpracy z lokalnymi markami. Wynika to, po pierwsze, ze strategii skoncentrowanej na lokalności, o której wspominałam, a po drugie, w przypadku Hiszpanii, z faktu, że mówimy o konsumencie, który, jak już mówiłam, doskonale zna swoją lokalną branżę i jest na bieżąco z trendami. Widzimy świetlaną przyszłość dla mody w Hiszpanii i chcemy być jej częścią, pomagając markom pisać własne historie sukcesu. Naszym celem nie jest więc tylko sprzedaż ubrań, ale budowanie platformy, która będzie trampoliną dla hiszpańskich marek, zarówno dużych, jak i małych, do osiągnięcia ich maksymalnego potencjału.

„Nasza platforma, zamiast kanibalizować biznes, działa jako katalizator wzrostu dla własnych kanałów e-commerce marek”.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową.

11.- Może to wydawać się dobrą strategią dla mniejszych marek, ale czy udział w niej może przynieść korzyści również bardziej ugruntowanym hiszpańskim markom, zamiast inwestowania we własne kanały sprzedaży online?

Dane pokazują, że nasza platforma, zamiast kanibalizować biznes, działa jako katalizator wzrostu dla własnych kanałów e-commerce marek. Za każde euro zainwestowane w Zalando, ich kanały bezpośrednie nie tylko nie tracą, ale wręcz rosną. Dzieje się tak, ponieważ stajemy się globalną witryną, która zwiększa ich widoczność, generując zainteresowanie przekładające się na większy ruch i sprzedaż na ich własnych stronach internetowych. Naszym głównym celem, jak już wspominałam, jest zapewnienie, aby nasza platforma precyzyjnie odzwierciedlała lokalne trendy i popyt, a to jest możliwe tylko dzięki współpracy z lokalnymi partnerami. Dlatego z naszej perspektywy B2B, współpraca z hiszpańskimi markami jest naszym priorytetem numer jeden. I budujemy to nie tylko w segmencie mody, obuwia i akcesoriów, ale także w kategorii Beauty.

12.- Właśnie w odniesieniu do tej kategorii, wprowadzonej po raz pierwszy na Zalando w 2018 roku, w 2025 roku ostatecznie „oficjalnie” uruchomiono ją w Hiszpanii. Co ta strategia dywersyfikacji oznacza dla działalności Państwa platformy w tym kraju?

Dla Zalando jest to radykalna transformacja naszej propozycji wartości, która zmienia nas z platformy, gdzie można znaleźć modę i akcesoria, w miejsce docelowe dla mody, stylu życia i urody. Co więcej, z perspektywy naszego modelu biznesowego, pojawienie się kategorii Beauty to ogromna szansa na organiczny wzrost w Hiszpanii, a także kolejny krok w umacnianiu naszej długoterminowej wizji dla tego rynku i dowód naszej ambicji, by stać się wiodącym miejscem dla mody i stylu życia dla hiszpańskich konsumentów. Zaoferowaliśmy im, zarówno na stronie internetowej, jak i w aplikacji, platformę, na której mogą znaleźć kompletny look, od stóp do głów, w dodatku w prosty i przyjemny sposób. Wraz z pojawieniem się Beauty w Hiszpanii usunęliśmy „ostatnią barierę”, pozwalając im na budowanie pełnej ekspresji stylu życia w jednym miejscu.

13.- W momencie prezentacji wspomniano, że Zalando rozważa uruchomienie fizycznych i doświadczalnych przestrzeni w celu promowania tej nowej jednostki biznesowej wśród lokalnej publiczności. Jak dokładnie zamierzacie rozwijać te strategie?

Nasza strategia to digital-first, ale wierzymy również w fizyczne punkty kontaktu jako sposób na budowanie społeczności. Dlatego naszym celem jest eksplorowanie tych dróg „spotkań” z naszymi klientami i partnerami, czy to poprzez organizację wydarzeń otwartych dla publiczności, czy też poprzez przestrzenie w formacie pop-up, na wzór „El Patio Zalando” – efemerycznego pop-upu, który otworzyliśmy na początku 2025 roku w Madrycie, łączącego modę, muzykę i sport w przestrzeni inspirowanej tradycyjnym hiszpańskim patio.

14.- Biorąc pod uwagę wartość, jaką przypisujecie przestrzeniom fizycznym, czy rozważacie otwarcie w Hiszpanii stałych punktów sprzedaży, podobnych do tych, które utrzymujecie w Niemczech?

Nadal koncentrujemy się na doświadczeniu cyfrowym i chociaż zawsze badamy nowe sposoby nawiązywania kontaktu z klientem, model sklepów stacjonarnych nie jest obecnie brany pod uwagę.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową. Źródło: Zalando.

15.- W nawiązaniu do wspomnianego „doświadczenia cyfrowego” – jak Zalando stara się wykorzystać eksplozję sztucznej inteligencji (AI), którą obserwowaliśmy w ostatnich latach, a która stała się jeszcze bardziej widoczna w 2025 roku, jako elementu przełomowego nie tylko w tej dziedzinie, ale i w naszym codziennym życiu?

Jak wiadomo, w Zalando od wielu lat wykorzystujemy AI, zwłaszcza w celu oferowania bardziej spersonalizowanych doświadczeń naszym klientom. Jak wspomniałam, jesteśmy w momencie, w którym jako platforma redefiniujemy doświadczenia zakupowe, które oferujemy naszej publiczności, ewoluując z platformy czysto sprzedażowej w inspirującą przestrzeń odkryć i rozrywki. W tym dążeniu AI jest jednym z narzędzi, których używamy do rozwijania tych doświadczeń i rozwiązań, ponieważ pozwala nam nawiązywać kontakt z klientami w zupełnie nowy i, jak już mówiłam, bardziej spersonalizowany sposób.

16.- Na przykład?

Na przykład integracja generatywnej AI z naszą stroną internetową i aplikacją już dziś pozwala klientom w całej Europie prowadzić rozmowę z Zalando i przeglądać katalog, używając własnych słów, tak jakby rozmawiali z osobą w sklepie stacjonarnym, za pośrednictwem interfejsu konwersacyjnego naszego wirtualnego asystenta. Mogą również korzystać z immersyjnych i wysoce spersonalizowanych doświadczeń poprzez wyselekcjonowane tablice produktów, rekomendacje, a nawet filmy typu „shoppable” i transmisje na żywo, wszystko to w naszym nowym „Discovery Feed”. Jest to feed, w którym zebraliśmy w jednym miejscu treści od marek, twórców i inspirujące materiały redakcyjne. To właśnie generatywna AI pomaga nam to robić i sprawia, że wszystkie te materiały są nie tylko spersonalizowane, ale także stale ewoluują i stają się bardziej atrakcyjne dla naszych klientów, na przykład generując bardziej sugestywne obrazy, na których produkt nie jest pokazany na białym tle, ale zintegrowany z otoczeniem. Co więcej, odbywa się to z oszczędnością czasu do 80% w porównaniu z tradycyjną sesją zdjęciową.

17.- To wszystko dotyczy operacji sprzedaży do klienta końcowego. A co z operacjami B2B i wewnętrznymi?

Dla naszych partnerów kontynuujemy rozwój naszego systemu operacyjnego Zeos, który jest podstawą naszego wektora wzrostu B2B, teraz już wyposażonego w zintegrowaną AI. Wdrożenie to pozwala naszym partnerom handlowym już dziś korzystać z zalet różnych technologii AI, bez konieczności rozwijania własnych rozwiązań czy korzystania z usług firm trzecich. Dodatkowo mogą oni używać narzędzi Zalando opartych na AI do optymalizacji integracji na wielu platformach, z funkcjami takimi jak generowanie zautomatyzowanych opisów produktów i wsparcie w tworzeniu treści. Dla partnerów, którzy sprzedają swoje produkty i kolekcje na Zalando, udostępniliśmy również narzędzie oparte na AI, zaprojektowane, aby pomóc im decydować, które zapasy uzupełnić, ile magazynować i ile dostarczyć do naszych centrów logistycznych. To rozwiązanie łączy się z rozwiązaniami AI, które stosujemy również wewnętrznie, aby nasze procesy logistyczne były bardziej wydajne, na przykład w celu skrócenia czasu dostawy i obliczania zoptymalizowanych tras, aby zrealizować zamówienie jak najszybciej.

„Użytkownik odrzuca AI, gdy jest ona inwazyjna; w Zalando wdrażamy ją jako ciche wsparcie”.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową.

18.- W obliczu powszechnej „eksplozji” narzędzi i rozwiązań opartych na AI, o których Pani mówi, jak w Zalando radzicie sobie, po pierwsze, z ryzykiem, że użytkownicy poczują się przytłoczeni i odrzucą te technologie, a po drugie, jak staracie się, aby platforma nadal wyróżniała się dzięki nowym rozwiązaniom opartym na AI?

Użytkownik odrzuca AI, gdy jest ona inwazyjna; w Zalando wdrażamy ją jako ciche wsparcie. Powiedziałabym, że kluczem jest użyteczność, która zresztą jest dla nas wytyczną we wszystkim, co rozwijamy w Zalando. Podsumowałabym to jako rozwiązania, które sprawiają, że doświadczenie zakupowe klienta jest jak najprostsze, najbardziej wydajne i inspirujące.

19 .- Ale w jaki dokładnie sposób te narzędzia pomagają Wam odpowiadać na potrzeby Waszej grupy docelowej?

Jeśli przyjrzymy się dzisiejszemu klientowi mody online, który jest naszą publicznością, staje się oczywiste, że jego wymagania i oczekiwania ulegają zmianie, zwłaszcza w najmłodszej grupie demograficznej. Grupa ta dorastała z wygodą e-commerce w codziennych zakupach i traktuje ją jako coś oczywistego. W wyniku tej normalizacji, inspiracja i rozrywka stały się kluczowymi czynnikami w przyciąganiu ich uwagi i nawiązywaniu z nimi kontaktu. Wiemy, że 70% klientów z pokolenia Z podejmuje decyzje zakupowe, szukając „inspiracji”, a aż 72% tej inspiracji szuka online. Nasze narzędzia AI pomagają odpowiadać na tę dynamikę.

20.- A w wyniku zastosowania tych narzędzi, jak, ogólnie rzecz biorąc, Zalando udaje się wyróżnić na tle innych marketplace'ów?

Kluczowym czynnikiem wyróżniającym jest to, że w Zalando starannie selekcjonujemy to, co sprzedajemy, dbamy o wizerunek marek, z którymi współpracujemy, i priorytetowo traktujemy inspirację, którą dostarczamy naszym użytkownikom. Nie konkurujemy z innymi operatorami online tylko ceną; konkurujemy doświadczeniem i zaufaniem. Nie jesteśmy „cyfrowym magazynem”, lecz platformą z pieczołowicie dobraną treścią i wyraźnym naciskiem na jakość – zarówno produktów, które oferujemy naszym klientom, marek, z którymi współpracujemy, jak i samego doświadczenia zakupowego.

Przestrzeń pop-up „El Patio Zalando”, zorganizowana 22 lutego 2025 roku przez Zalando w Madrycie (Hiszpania). Źródło: Zalando.

21.- A co z rynkiem hiszpańskim? Co Zalando oferuje inaczej i jak, Pani zdaniem, platforma powinna dalej pozycjonować się wobec cyfrowego konsumenta w Hiszpanii?

Wyróżnia nas całe to „starannie dobrane doświadczenie”, o którym wspomniałam. Jeśli chodzi o pozycjonowanie, nasz cel jest jasny i polega na byciu wiodącym miejscem w Hiszpanii dla zakupów wysokiej jakości mody i produktów lifestyle'owych. Aby to osiągnąć, nasza strategia zakłada dalsze poszerzanie oferty handlowej o najlepsze marki, zarówno krajowe, jak i międzynarodowe, oraz ciągłe doskonalenie doświadczenia zakupowego, aby zapewnić, że pozostanie ono empiryczne, płynne i spersonalizowane. Oznacza to dalsze inwestowanie w innowacje, w relacje z konsumentami, w marki, z którymi współpracujemy, oraz pracę nad tym, aby Zalando było synonimem jakości, różnorodności i zaufania.

22.- Na rynku hiszpańskim, gdzie obserwuje się wysoką penetrację azjatyckich platform, takich jak Shein czy Temu, jak postrzegacie wpływ tej konkurencji na wzrost i rozwój Zalando w Hiszpanii?

Nie widzimy, aby wpływało to na nasz wzrost, ponieważ po pierwsze, rynek jest szeroki, a po drugie, w Zalando działamy w innej lidze niż azjatyckie platformy. Podczas gdy inni operatorzy koncentrują się na „ultra low cost” i masowej sprzedaży, my, jak już mówiłam, skupiamy się na jakości i oferowaniu spersonalizowanego i inspirującego doświadczenia. Klient Zalando szuka tej wartości dodanej, którą dziś oferuje niewiele platform.

„Zbyt długo system pozwalał sprzedawcom spoza UE zalewać rynek paczkami o niskiej wartości”.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową.

23.- Czy zgadzacie się z licznymi głosami w Hiszpanii i Europie, że te platformy korzystają z „nieuczciwej konkurencji” na rynku wspólnotowym w porównaniu z europejskimi operatorami, takimi jak Zalando, i że ich wzrost może stanowić ryzyko systemowe dla państw członkowskich?

Uważamy, że muszą istnieć równe warunki dla wszystkich operatorów obecnych lub sprzedających w Europie i kluczowe jest, aby wszyscy przestrzegali tych samych norm jakości i bezpieczeństwa. Zbyt długo system pozwalał sprzedawcom spoza UE zalewać rynek paczkami o niskiej wartości, zwolnionymi z ceł, co zakłóca konkurencję w stosunku do podmiotów z siedzibą w UE, które wypełniają wszystkie swoje obowiązki celne i podatkowe.

24.- Jak zatem odbieracie i oceniacie zniesienie importu „de minimis” i wprowadzenie nowego cła w wysokości 3 euro, zatwierdzonego przez Radę Unii Europejskiej?

W Zalando z zadowoleniem przyjmujemy niedawną decyzję Unii Europejskiej o przyspieszeniu zniesienia zwolnienia z ceł dla przesyłek o wartości poniżej 150 euro, wprowadzając od lipca 2026 roku tymczasowe rozwiązanie w postaci stałego cła. Świadczy to o determinacji i woli politycznej Europy w celu skutecznej ochrony suwerenności i odporności jednolitego rynku europejskiego. Przyspieszenie likwidacji tego zwolnienia celnego stanowi decydujący moment dla przywrócenia uczciwej konkurencji, z której skorzystają europejskie marki, firmy e-commerce i konsumenci.

25.- Mimo że jesteście firmą skoncentrowaną na Europie, czy Zalando odczuło w jakikolwiek sposób skutki szeroko dyskutowanej i ponownie aktualnej polityki celnej Stanów Zjednoczonych?

Jak słusznie zauważono, Zalando jest firmą europejską, działającą dla Europy. Dlatego, koncentrując naszą działalność tutaj, nasza bezpośrednia ekspozycja na zmiany w polityce handlowej USA jest ograniczona. I tak pozostanie, ponieważ naszym priorytetem jest wzmacnianie naszego lokalnego ekosystemu i naszej pozycji na jednolitym rynku europejskim.

Przestrzeń pop-up „El Patio Zalando”, zorganizowana 22 lutego 2025 roku przez Zalando w Madrycie (Hiszpania). Źródło: Zalando.

26.- Jednakże Zalando podjęło już pewne kroki w Stanach Zjednoczonych.

Tak, ale nie na poziomie platformy, lecz poprzez Scayle, dział oprogramowania dla firm About You, który wspiera marki i detalistów w ich cyfrowych operacjach sprzedaży do klienta końcowego. W ramach swojej niezależnej strategii ekspansji, dział ten stawia teraz pierwsze kroki operacyjne na rynku amerykańskim, gdzie założył spółkę zależną i stara się wzmocnić swoją pozycję wśród dużych przedsiębiorstw. Nie jest to jednak sprzeczne z priorytetami i podejściem Zalando jako grupy i firmy, która nadal będzie koncentrować się na wzbudzaniu entuzjazmu u naszych klientów i partnerów na wszystkich 29 europejskich rynkach, na których działamy.

27.- Nie odrywając wzroku od Stanów Zjednoczonych, po ostatnich doniesieniach dotyczących ich polityki handlowej, jak ocenia Pani jej dalszy wpływ na działalność handlową w Europie?

W perspektywie 2026 roku nie da się zaprzeczyć, że zmienność globalnych polityk handlowych będzie nadal generować niepewność w łańcuchach dostaw. W tym kontekście uważamy, że rynek europejski będzie jeszcze bardziej cenił bliskość, przejrzystość i solidność operatorów, którzy, tak jak my, inwestują i działają zgodnie z europejskimi standardami i z Europy. W Zalando jesteśmy dobrze przygotowani na takie otoczenie, właśnie dlatego, że nasze podejście jest wybitnie paneuropejskie. Jeśli te polityki handlowe doprowadzą do wzrostu kosztów importu lub globalnych wahań logistycznych, naszą przewagą konkurencyjną będzie nasza sieć infrastruktury, składająca się z 13 centrów logistycznych rozmieszczonych w całej Europie, w tym w Illescas.

„Rok 2026 upłynie pod znakiem „całkowitej konwergencji” i ostatecznego zniknięcia granic oddzielających treści, rozrywkę i handel”.

Eloisa Siclari, dyrektor generalna Zalando na Europę Południową.

28.- 12 marca Zalando przedstawi wyniki za 2025 rok oraz prognozy na 2026. Czy mogłaby Pani, w ramach zapowiedzi, zdradzić, jakie cele i zadania wyznaczyliście sobie na ten nowy rok?

Na poziomie ogólnym, naszym celem na 2026 rok będzie dalsza budowa paneuropejskiego ekosystemu e-commerce w sektorze mody i stylu życia, opartego na dwóch wektorach wzrostu: Business-to-Consumer (B2C) i Business-to-Business (B2B). Jeśli chodzi o Hiszpanię, strategie przyczyniające się do tego celu skupią się na dalszym skalowaniu kategorii Beauty, czyniąc ją naturalną częścią koszyka zakupowego naszych klientów, oraz na rozszerzaniu Zalando Plus, naszego bezpłatnego programu lojalnościowego, aby oferować doświadczenia, jakich rynek hiszpański jeszcze nie widział, i wzmocnić naszą pozycję lidera w dziedzinie lojalności.

29.- A jak zamierzacie realizować te strategie?

Aby to osiągnąć, wdrożymy różne działania oparte na trzech strategicznych filarach. Pierwszy, skoncentrowany na hiperpersonalizacji z wykorzystaniem AI, zakłada, że 2026 będzie rokiem, w którym AI przestanie być „funkcją”, a stanie się podstawą w pełni spersonalizowanego interfejsu dla każdego z naszych użytkowników w Hiszpanii. Drugi filar to dążenie do doskonałości logistycznej na Półwyspie Iberyjskim, w ramach którego wykorzystamy dojrzałość centrum w Illescas do optymalizacji i przyspieszenia dostaw na całym półwyspie. Trzeci i ostatni filar to wzmocnienie naszych operacji B2B; będziemy pracować nad tym, aby dzięki naszym usługom „Partner Services” i „Zeos” więcej hiszpańskich marek przestało postrzegać nas tylko jako sklep, a zaczęło widzieć w nas system operacyjny, który umożliwia im łatwą sprzedaż w całej Europie.

30.- A co będzie znakiem rozpoznawczym roku 2026?

Wierzymy, że rok 2026 upłynie pod znakiem „całkowitej konwergencji” i ostatecznego zniknięcia granic oddzielających treści, rozrywkę i handel. Przestaniemy „chodzić na zakupy” online, a zaczniemy wchodzić w interakcję z modą za pośrednictwem kanału online. W obliczu tego nowego scenariusza naszym celem jest, aby Zalando znalazło się w epicentrum tej rozmowy, przewodząc zmianie paradygmatu w branży i na rynku, który, jak przewidujemy, nadal będzie nagradzał platformy takie jak Zalando, oferujące jakość, inspirację, zaufanie i wartość dodaną, w przeciwieństwie do tych, które oferują masową sprzedaż i brak tożsamości.

W skrócie
  • Zalando koncentruje się na przyspieszeniu transformacji z platformy transakcyjnej w przestrzeń inspiracji, odkryć i rozrywki, z Hiszpanią jako kluczowym rynkiem, co ma wzmocnić jej pozycję wobec cyfrowych konkurentów, takich jak platformy azjatyckie.
  • W ramach tego celu firma dąży do wzmocnienia relacji z hiszpańskimi markami i rozszerzenia kategorii Beauty w Hiszpanii, opierając strategię na dostosowaniu do preferencji lokalnego konsumenta.
  • Zalando w tym celu wykorzystuje również sztuczną inteligencję jako narzędzie do personalizacji doświadczeń klienta, optymalizacji operacji logistycznych i wzmacniania usług B2B.
Przeczytaj również:
Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
Aranceles
E-commerce
Entrevistas
Inteligencia artificial
Zalando