Julian Ellis-Brown, współzałożyciel Ponda, o regeneracji terenów podmokłych, rozwoju BioPuff i adopcji w branży mody

Podczas gdy branża mody nieustannie poszukuje alternatywnych materiałów o mniejszym wpływie na środowisko, skalowanie innowacji poza zastosowania niszowe pozostaje znaczącym wyzwaniem. Dla brytyjskiego startupu Ponda odpowiedź leży nie tylko w opracowaniu nowego materiału izolacyjnego, ale także w przemyśleniu na nowo systemów rolniczych, które za nimi stoją.

Ponda, opierając swoją działalność na koncepcji paludikultury, wykorzystuje odtworzone tereny podmokłe do uprawy bogatych w błonnik roślin dla branży mody, jednocześnie badając, jak regeneracyjne łańcuchy dostaw mogą funkcjonować na skalę komercyjną. Jak ujął to współzałożyciel Julian Ellis-Brown: „Musimy spojrzeć prawdzie w oczy: obecnie zaledwie około 0,1 procenta globalnego rynku stanowią materiały nowej generacji. Ten segment rośnie, ale wciąż jesteśmy dalecy od masowej adopcji rynkowej”.

Ellis-Brown, z wykształcenia inżynier mechanik, założył firmę wraz z Finlayem Duncanem, Neloufar Taheri i Antonią Jarą – absolwentami podyplomowych programów w dziedzinie designu i innowacji na Imperial College oraz Royal College of Art. Zespół kierował się kluczowym pytaniem: czy można stworzyć łańcuch dostaw materiałów, który z natury byłby regeneracyjny dla planety.

„To pytanie postawiliśmy sobie na samym początku naszej drogi i pozostało ono dla nas kluczowe. To do niego wracamy, myśląc o naszych wartościach i misji” – wyjaśnił Ellis-Brown w rozmowie z FashionUnited.

Ich początkowe badania doprowadziły ich do terenów podmokłych, postrzeganych zazwyczaj jako ekosystemy niedostatecznie wykorzystane, a jednocześnie o ogromnym potencjale ekologicznym. Założyciele rozpoczęli od fizycznego badania roślin w tych środowiskach pod kątem ich potencjału włóknistego, a następnie przetwarzali je w laboratorium. „To był prawdziwy moment przełomowy – połączenie tych środowisk z potencjalnymi materiałami, które mogłyby z nich pochodzić” – powiedział Ellis-Brown. „Ostatecznie doprowadziło nas to do paludikultury i firmy Ponda w jej dzisiejszym kształcie”.

Czym jest paludikultura?

Paludikultura – termin ukuty w 1998 roku przez naukowców z niemieckiego Uniwersytetu w Greifswaldzie – odnosi się do rolnictwa na terenach podmokłych, czyli procesu ponownego nawadniania gruntów przy jednoczesnym kontynuowaniu na nich upraw. Chociaż w Wielkiej Brytanii praktyka ta jest wciąż niszowa, zyskuje na znaczeniu w miarę jak różne branże poszukują bardziej odpowiedzialnych ekologicznie systemów produkcyjnych.

Uprawy Ponda na terenach podmokłych. Autor: Ponda.

Podejście to jest ściśle związane z ochroną torfowisk, rodzaju terenów podmokłych, które „magazynują więcej węgla niż wszystkie drzewa razem wzięte na jednej dziesiątej powierzchni”, mimo że pokrywają mniej niż 3 procent powierzchni Ziemi. „To nasze najlepsze lądowe magazyny węgla” – powiedział Ellis-Brown.

Osuszanie tych środowisk powoduje subsydencję – osiadanie powierzchni ziemi – co prowadzi do degradacji gleby i uwalniania około 1,9 gigaton CO2 rocznie. Według Ellis-Browna to około dwukrotność całkowitych emisji branży mody, co „przekształca te niezwykłe pochłaniacze węgla i centra bioróżnorodności w ogromne źródła emisji”. Ponowne nawadnianie terenów podmokłych zatrzymuje ten proces, jednocześnie odbudowując węgiel w glebie i zwiększając odporność na powodzie i susze poprzez przywrócenie naturalnej retencji wody.

„Znaczenie regeneracji terenów podmokłych polega na odwracaniu skutków zmian klimatycznych, przywracaniu bioróżnorodności – zwłaszcza w Wielkiej Brytanii, która jest jednym z najbardziej zniszczonych pod tym względem środowisk – ale także na budowaniu odporności naszych systemów rolniczych” – dodał.

„Kolejną kwestią jest odporność na zmiany klimatyczne. W miarę jak Wielka Brytania doświadcza coraz wilgotniejszych zim i gorętszych lat, potrzebujemy sposobów na regulację poziomu wód w środowiskach rolniczych. Obecnie na osuszonych gruntach dochodzi do ogromnych powodzi, ponieważ ziemia nie jest w stanie zatrzymać więcej wody”.

BioPuff: innowacyjny materiał izolacyjny z upraw na terenach podmokłych

Ponda pozyskuje z torfowisk pałkę wodną (Typha) – trawopodobną roślinę o brązowych kwiatostanach, która kwitnie od kwietnia do sierpnia. Roślina ta jest wykorzystywana do tworzenia BioPuff, materiału izolacyjnego firmy, zaprojektowanego jako alternatywa dla syntetycznych wypełnień na bazie paliw kopalnych i konwencjonalnego puchu.

Materiał przechodził sześcioletni okres testów i rozwoju, podczas którego partnerzy branżowi oceniali jego komercyjną opłacalność w różnych zastosowaniach. Jak powiedział Ellis-Brown, jeden z partnerów przetestował BioPuff w porównaniu z 22 innymi włókninami i stwierdził, że „miał on najlepszą odporność termiczną i właściwości izolacyjne”.

Tereny podmokłe Ponda Bio - pałka wodna. Autor: Ponda.

„Jednym z historycznych wyzwań dla izolacji roślinnych była możliwość prania” – zauważył Ellis-Brown. „To jest coś, co do czego mamy teraz pełne przekonanie. Doprowadziliśmy BioPuff do poziomu, na którym można go prać w konwencjonalny sposób, co jest naprawdę dużym kamieniem milowym. Jakość i trwałość produktu są kluczowe, jeśli chcemy tworzyć zrównoważone produkty na przyszłość”.

Marki takie jak Ahluwalia, Berghaus, Sheep Inc. i Stella McCartney, która wykorzystała BioPuff w swojej torbie Falabella na sezon AW24, wdrożyły ten materiał na różne sposoby. Ostateczna wersja produktu jest obecnie integrowana z systemami w coraz większej liczbie fabryk, w miarę jak Ponda przechodzi od produkcji pilotażowej i wczesnego zaangażowania marek do komercyjnego skalowania.

Początkowe zainteresowanie materiałem pochodziło głównie od zespołów ds. innowacji materiałowych lub zrównoważonego rozwoju, a czasami od działów zaopatrzenia. Obecnie zainteresowanie to przesuwa się w stronę ogólnego procesu projektowego, ponieważ zrównoważony rozwój staje się coraz powszechniej adoptowany, a nie traktowany jako oddzielna inicjatywa.

Materiał izolacyjny BioPuff. Autor: Ponda.

Rozprawianie się z mitami i przełamywanie oporów przed adopcją

Podobnie jak wiele innowacji materiałowych, Ponda napotkała wyzwania na drodze do komercjalizacji systemu stosunkowo nieznanego w Wielkiej Brytanii. Jak powiedział Ellis-Brown, jednym z powracających błędnych przekonań jest to, że firma pozyskuje surowce ze zdrowych, naturalnych terenów podmokłych w szkodliwy sposób, co – jak podkreślił – nie jest prawdą.

„Staramy się przekształcić bardzo szkodliwy, ekstrakcyjny łańcuch dostaw w łańcuch regeneracyjny” – wyjaśnił. „Wierzymy w mozaikowe podejście do rolnictwa i łańcuchów dostaw. Nie dążymy do stworzenia dziesiątek tysięcy hektarów jednolitych terenów podmokłych z jedną uprawą. Chodzi o równowagę; o to, jak tereny podmokłe mogą współistnieć z innymi systemami rolniczymi, produktami i łańcuchami dostaw, aby przynieść jak największe korzyści zarówno dla przyrody, jak i dla produktów”.

Początkowo rolnicy byli niechętni do przyjęcia systemu proponowanego przez założycieli spoza sektora rolniczego. Wczesna akceptacja przyszła ostatecznie od tych, którzy szukali kreatywnych rozwiązań dla terenów zalewowych lub trudnych w uprawie. Następnie marketing szeptany przyspieszył wdrożenie, a gospodarstwa w całej Wielkiej Brytanii, w tym w Kumbrii i Lancashire, dołączyły jako partnerzy.

„Odkryliśmy, że sieci rolników same w sobie działają wirusowo” – powiedział Ellis-Brown. „Rolnicy rozmawiają ze sobą i uczą się od siebie nawzajem. Jeśli można zaoferować coś autentycznie opłacalnego ekonomicznie i interesującego, proces adopcji zaczyna działać samoczynnie”.

Czapka Ponda z hasłem 'Make Wetlands Wet Again'. Autor: Ponda.

Rozdrobnione łańcuchy dostaw w branży mody stworzyły dodatkowe bariery dla nowych materiałów wchodzących na rynek. W odpowiedzi Ponda zaczęła w większym stopniu angażować się w rozwój produktów, nadzorując nie tylko produkcję materiału, ale także rozwój odzieży, aby zmniejszyć bariery wejścia na rynek. W ramach tego modelu merchandisingowego powstaje obecnie linia czapek i kamizelek z BioPuff, a Ponda poszukuje dalszych partnerstw hurtowych z markami odzieżowymi o zbieżnych wartościach.

Mierzalne dane w branży coraz bardziej zdefiniowanej przez identyfikowalność

Mimo przeszkód, Ellis-Brown powiedział, że Ponda „w 100 procentach” widzi potencjał długoterminowego skalowania i szerszej adopcji w całej branży. Oprócz korzyści dla bioróżnorodności i redukcji emisji dwutlenku węgla, firma kontynuuje inwestycje w technologie mające na celu wzmocnienie propozycji wartości BioPuff.

Jednym z ostatnich osiągnięć jest technologia przekształcania nasion w pelety, które można wysiewać za pomocą dronów, co pozwala na bardziej wydajną i przystępną cenowo regenerację terenów podmokłych. „Tak naprawdę staramy się zbudować platformę materiałową opartą na terenach podmokłych, a nie tylko firmę produkującą BioPuff czy izolacje” – zauważył Ellis-Brown, wskazując na szerszą misję.

W miarę zaostrzania się przepisów dotyczących zrównoważonego rozwoju i wymogów transparentności w modzie, Ponda mocno skoncentrowała się na gromadzeniu danych i infrastrukturze identyfikowalności. Firma wbudowała w cały swój proces benchmarki i infrastrukturę śledzenia, monitorując zmienne takie jak poziom wód gruntowych, absorpcja węgla i emisje w swoich systemach.

Współpraca Ponda z Ahluwalia i Berghaus. Autor: Ponda.

Ponda współpracuje z organizacjami, w tym z Lancashire Wildlife Trust i Liverpool John Moores University, w celu pomiaru wpływu na środowisko za pomocą narzędzi takich jak wieże do pomiaru przepływu węgla, próbki eDNA mierzące wpływ na bioróżnorodność oraz piezometry do badania poziomu wód gruntowych.

„Mamy bardzo bogate źródła danych z naszych pilotażowych lokalizacji, które zasilają naszą własną analizę cyklu życia” – powiedział Ellis-Brown. „Naprawdę ekscytujące jest to, że istnieje tak wiele potencjalnych korzyści płynących z tych ekosystemów i łańcuchów dostaw. Różne firmy mogą najbardziej dbać o bioróżnorodność, wodę lub węgiel, a istnieje wiele różnych narracji, które marki mogą budować wokół produktów wytwarzanych w tych systemach”.

Globalna współpraca: ekspansja Ponda w Europie

W miarę jak Ponda zbliża się do kolejnego etapu rozwoju, firma wspierana przez kapitał wysokiego ryzyka (venture capital) poszukuje dalszych inwestycji na wsparcie skalowania i rozwoju technologii poprzez nowo uruchomioną kampanię crowdfundingową z Republic Europe.

Firma otrzymała wcześniej wyróżnienia od organizacji takich jak Parley for the Oceans i Fundacja H&M, która przyznała Ponda nagrodę Global Change Award w 2022 roku. Runda finansowania o wartości 2,4 miliona dolarów zakończona w listopadzie podniosła całkowite finansowanie do 6,6 miliona dolarów.

Teraz jednak, w ramach misji dążenia do szerszych dostaw komercyjnych, nowa kampania finansowania będzie otwarta dla potencjalnych uczestników z Wielkiej Brytanii i UE. Jej początkowe, prywatne uruchomienie na początku tego tygodnia zostanie w późniejszym terminie uzupełnione o publiczne wdrożenie, co pozwoli szerokiej publiczności wesprzeć tę regeneracyjną metodę produkcji, jeśli będą zainteresowani.

Kurtka Ponda Bio Seeing Red Skywalker. Autor: Raphael Manzo/Ponda.

Zaangażowanie w Europie kontynentalnej odzwierciedla rosnącą współpracę Ponda z podmiotami branżowymi w regionie. Firma działa w ramach dwóch projektów Horyzont Europa o wartości 10 milionów euro każdy, dotyczących paludikultury – PaluWise i PaluSDemos – oba skupiają się na skalowaniu tej metody w całej Europie.

Niemcy i Holandia stają się kluczowymi rynkami, gdzie praktyki ochrony torfowisk są już bardziej ugruntowane. W Holandii Ponda dostarczyła dwie tony peletów nasiennych i planuje wziąć udział w tegorocznych zbiorach, jednocześnie testując własny, niestandardowy kombajn o niskim nacisku na podłoże.

„Nie można wjechać traktorem na tereny podmokłe, więc stworzyliśmy maszynę gąsienicową o mniejszym nacisku na podłoże niż ludzka stopa” – wyjaśnił Ellis-Brown. „Holandia staje się naprawdę ważna w tej dziedzinie, tworzy się tam prawdziwa społeczność wokół terenów podmokłych, która łączy modę, ochronę przyrody, badania i naukę”.

Dla Ellis-Browna długoterminowym celem jest stworzenie opartego na terenach podmokłych łańcucha dostaw, który będzie zarówno skalowalny, jak i ekonomicznie opłacalny dla rolników. „Sukces polega na tym, aby uczynić to powtarzalnym, skalowalnym i łatwym w użyciu, jednocześnie zapewniając, że ludzie, których to najbardziej dotyczy, czyli zarządcy ziemi, odniosą z tego korzyści” – powiedział Ellis-Brown. „Rolnictwo nie jest łatwą ani ogólnie dochodową pracą. Jedną z kluczowych miar sukcesu jest dla nas budowanie systemów, które pomagają rolnikom w tworzeniu bardziej niezawodnych i odpornych dochodów”.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
BioPuff
Circular Fashion
Ponda
Spotlight
Sustainable Fashion