• Home
  • News
  • Biznes
  • Sądowa porażka Trumpa w sprawie ceł i nowe taryfy: UE ocenia konsekwencje

Sądowa porażka Trumpa w sprawie ceł i nowe taryfy: UE ocenia konsekwencje

W następstwie decyzji Sądu Najwyższego USA, niekorzystnej dla polityki celnej prezydenta Donalda Trumpa, Unia Europejska i inne kraje próbują ocenić jej dokładne konsekwencje dla światowej gospodarki. Na poniedziałek w Parlamencie Europejskim zaplanowano specjalne posiedzenie służb prawnych i zespołu negocjacyjnego, odpowiedzialnego za umowę celną między USA a UE. Ponadto kanclerz Friedrich Merz (CDU) zamierza omówić politykę celną Trumpa podczas swojej wizyty w Waszyngtonie w najbliższych dniach.

W historycznym orzeczeniu z piątku Sąd Najwyższy zakazał prezydentowi USA nakładania ceł na import z wielu krajów na mocy ustawy o stanie wyjątkowym z lat 70. Ta agresywna polityka celna jest kluczowym elementem drugiej kadencji Trumpa. Zapowiedział on, że będzie stosował inne metody, aby kontynuować egzekwowanie swoich taryf.

Trump nie zwlekał z wykonaniem kolejnego ruchu. W piątek ogłosił globalną stawkę celną w wysokości 10 procent na import do USA, by już następnego dnia podnieść ją do 15 procent. W ten sposób 79-letni polityk w pełni wykorzystuje maksymalny limit ustawy handlowej z lat 70., na którą się powołuje.

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent powiedział w Fox News, że dochody z ceł pozostaną niezmienione zarówno w tym roku, jak i w przyszłości.

Co stanie się z umowami handlowymi, takimi jak ta z UE?

W obliczu niepowodzenia w kwestii taryf nie jest jasne, które umowy handlowe pozostaną w mocy. Kategoria, do której zalicza się Unia Europejska, nie została jeszcze określona. Latem UE i USA zawarły umowę celną. Porozumienie to mogło teraz utracić swoją podstawę prawną.

Komisja Europejska domaga się, aby USA w żadnym wypadku nie przekroczyły uzgodnionego pułapu celnego wynoszącego 15 procent. Produkty z UE muszą być traktowane w możliwie najbardziej konkurencyjny sposób – oświadczyły władze w Brukseli. W komunikacie Komisji czytamy: „Umowa to umowa”. Domaga się ona jasności co do kolejnych kroków Stanów Zjednoczonych po ostatnim orzeczeniu Sądu Najwyższego.

Spodziewana fala roszczeń

Od czasu decyzji Sądu Najwyższego panuje duża niepewność co do jej skutków. Orzeczenie może wywołać falę roszczeń o zwrot już zapłaconych ceł. Według obliczeń Uniwersytetu Pensylwanii budżet państwa USA stoi w obliczu potencjalnego zobowiązania w wysokości około 175 miliardów dolarów amerykańskich.

Eksperci ekonomiczni obawiają się chaosu, jeśli pojawią się dziesiątki tysięcy roszczeń od importerów. Bernd Lange, przewodniczący komisji handlu w Parlamencie Europejskim, również widzi szansę na zwrot bezprawnie pobranych amerykańskich ceł. „Nadpłacone cła muszą zostać zwrócone” – powiedział w wywiadzie dla Deutschlandfunk.

Merz omówi politykę celną z Trumpem

Kanclerz Merz również zareagował, oświadczając, że za kilka dni omówi politykę celną z Trumpem w Waszyngtonie. „Będziemy mieli w tej sprawie bardzo jasne europejskie stanowisko” – powiedział polityk CDU w rozmowie z ARD. Miało to miejsce po ogłoszeniu przez Trumpa globalnej 10-procentowej stawki celnej na import do USA, a przed jej podniesieniem. Dodał, że wcześniej odbędzie się koordynacja w ramach Unii Europejskiej.

Jakie cła Trump nałoży teraz na innych podstawach?

Powołując się na ustawę o stanie wyjątkowym z 1977 roku, prezydent USA od początku swojej drugiej kadencji nałożył cła na dziesiątki partnerów handlowych, omijając Kongres. Sąd Najwyższy nie wydał ogólnego orzeczenia w sprawie ceł. Zamiast tego orzekł, czy uzasadnienie Trumpa oparte na ustawie o stanie wyjątkowym było zgodne z prawem. Teraz jest jasne, że przekroczył swoje uprawnienia.

Nowe cło w wysokości 10 procent, później podniesione do 15 procent, wprowadzone przez Trumpa, opiera się teraz na ustawie handlowej z 1974 roku. Ustawa ta zezwala na nakładanie ceł na import na okres do 150 dni pod określonymi warunkami. Eksperci już teraz wątpią, czy warunki te zostały spełnione. Aby nałożyć cła na dłuższy okres, Trump w każdym przypadku potrzebowałby zgody Kongresu USA.

Które cła na pewno pozostaną w mocy?

Sąd Najwyższy USA nie orzekał w sprawie ceł na określone produkty, w przypadku których rząd USA zastosował inne ramy prawne. Powołując się na sekcję „Ustawy o ekspansji handlu” z 1962 roku, Trump nałożył cła na takie towary jak stal, aluminium i samochody. Te cła pozostają w mocy.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
Donald Trump
EU
Tariffs
USA