Transformacja sektora odzieżowego w Bangladeszu: więcej niż tania produkcja
Nowy raport poświęcony sourcingowi wskazuje, że sposób, w jaki marki dokonują zakupów w Bangladeszu, nie nadąża za zmianami zachodzącymi w tym kraju. W publikacji „The Sourcing Times: Bangladesh”, napisanej przez Brooke Roberts-Islam, autorkę Forbesa specjalizującą się w zrównoważonym rozwoju, na zlecenie producenta dodatków krawieckich Harnest Label Industries, podkreślono, że kupcy wciąż oceniają drugiego co do wielkości eksportera odzieży na świecie wyłącznie przez pryzmat ceny jednostkowej.
Tym samym kluczowe pytanie, które powinny zadawać sobie zespoły zakupowe, zmieniło się z prostego „Czy Bangladesz jest wystarczająco tani?” w kierunku bardziej zdywersyfikowanego podejścia. Należy uwzględnić, którzy dostawcy mogą pomóc w redukcji całkowitego kosztu dostawy, poprawić gotowość do spełnienia wymogów zgodności (compliance), skrócić czas realizacji zamówień, wzmocnić kontrolę nad komponentami i komercjalizować innowacje obiegu zamkniętego na dużą skalę.
Chociaż sourcing w Bangladeszu nie jest wolny od ryzyka, biorąc pod uwagę niestabilność makroekonomiczną, ograniczenia finansowe, ryzyka energetyczne, niestabilność sektora MŚP oraz przyszłe zmiany w preferencjach handlowych, raport dowodzi, że ryzyka te są „coraz łatwiejsze do zarządzania dzięki lepszemu doborowi dostawców i bardziej strategicznym praktykom zakupowym”. „Głównym ryzykiem nie jest sam sourcing w Bangladeszu, ale prowadzenie go przez przestarzały pryzmat modelu FOB” – podkreślono w raporcie.
Co się zmieniło
Czołowi producenci odzieży w Bangladeszu przechodzą od prostych operacji typu „cut-and-sew” do w pełni zintegrowanych pionowo centrów produkcyjnych, które poprawiają widoczność w łańcuchu dostaw, skracają czas realizacji zamówień i podnoszą ogólną kontrolę jakości. Jednocześnie reformy wprowadzone po katastrofie w Rana Plaza, ratyfikacja konwencji MOP oraz szeroko zakrojone audyty społeczne przekształciły najlepsze fabryki w kraju w dojrzałych, zweryfikowanych zewnętrznie liderów w zakresie zgodności (compliance).
Rozwija się również sourcing komponentów na wcześniejszych etapach łańcucha dostaw (upstream), co pozwala kupcom bezpośrednio wskazywać dostawców dodatków, nici i etykiet, aby uzyskać oszczędności i poprawić identyfikowalność w liniach produktów cyrkularnych. Jednocześnie regionalne inicjatywy recyklingowe przekształcają poprzemysłowe odpady bawełniane w identyfikowalny surowiec, pomagając markom zmniejszyć zależność od surowców pierwotnych i spełnić nadchodzące regulacje Unii Europejskiej. Zaawansowane technologie operacyjne, takie jak szycie wspomagane przez AI, inteligentne narzędzia inspekcyjne, barwienie przy niskim zużyciu wody (low-liquor dyeing) oraz modernizacje w zakresie energii odnawialnej, dodatkowo odzwierciedlają szybką modernizację sektora.
Oznacza to, że zespoły sourcingowe powinny przestać postrzegać Bangladesz jedynie jako tanią lokalizację produkcyjną i zacząć oceniać go jako zaawansowany, strategiczny ekosystem, analizując go przez pryzmat całkowitego kosztu dostawy i potencjału produkcyjnego.
W raporcie wspomniano również, że Bangladesz jako pierwszy kraj w Azji przyjął wszystkie dziesięć fundamentalnych konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP). Kraj ten ma również najwyższą średnią liczbę audytów społecznych wśród państw, w których działa program Social & Labour Convergence Programme (SLCP), wyprzedzając odpowiednio Chiny, Wietnam, Turcję i Indie.
Co przyniesie przyszłość
W związku ze zmianą statusu kraju z „kraju najsłabiej rozwiniętego” (LDC) na „kraj rozwijający się”, która nastąpi 24 listopada 2026 roku, raport przedstawia wnioski i rekomendacje dotyczące sourcingu, a także listę pytań do potencjalnych dostawców. Amerykańskie cła na odzież są już wysokie i zmiana statusu LDC nie wpłynie na ich strukturę.
W kontekście rozwoju zaopatrzenia, sektor odzieżowy Bangladeszu podpisał niedawno kilka listów intencyjnych (MoU), które priorytetowo traktują identyfikowalność produktów, odporność energetyczną i wodną oraz ekspansję na włókna syntetyczne. Organizacja branżowa BGMEA wraz z holenderską platformą Aware, zajmującą się śledzeniem łańcucha dostaw, rozwijają gotowość do wdrożenia cyfrowego paszportu produktu (DPP) i identyfikowalności. Z kolei Resilient Water Accelerator (RWA), Greener Garments Initiative (GGI) oraz firma z branży climate tech SOLshare wspierają wdrażanie technologii recyklingu wody opartych na modelu OpEx.
Zatwierdzono ramową umowę zakupu energii (corporate power purchase agreement) między H&M Group, Pran Group i IFC, która ma utorować drogę do zwiększenia wykorzystania energii odnawialnej w Bangladeszu. The Good Fashion Fund i Omera Solar wspierają producentów tekstyliów we wdrażaniu dachowych instalacji fotowoltaicznych i systemów magazynowania energii w bateriach (BESS).
BGMEA oraz organizator targów Savor International Limited planują coroczne targi tekstylne w Bangladeszu we współpracy z chińskim sektorem tekstylnym. Wydarzenie będzie koncentrować się na tekstyliach syntetycznych, zrównoważonym rozwoju i zielonych innowacjach.
Historie sourcingu
Raport wymienia również marki, które obecnie inwestują w Bangladesz jako miejsce sourcingu. Wśród nich jest The Cotton Group, która pozyskuje 88 procent swojego wolumenu produkcji z siedmiu fabryk w tym kraju.
Nobody's Child, najszybciej rozwijająca się brytyjska marka odzieży damskiej, zalicza Bangladesz do krajów, w których prowadzi sourcing, ale jeszcze nie jako partnera strategicznego. „Zaczęliśmy współpracę z Bangladeszem w 2021 roku, kiedy rozszerzyliśmy ofertę marki z sukienek na dzianiny i inne produkty” – mówi w raporcie Philippa Grogan, kierownik ds. zrównoważonego rozwoju marki. Jako powody wejścia na rynek Bangladeszu wymienia jakość, materiały i dostępność audytów.
„Po katastrofie w Rana Plaza wiele się zmieniło i uważam, że liczba weryfikacji i audytów przeprowadzanych przez strony trzecie jest imponująca. Z perspektywy zrównoważonego rozwoju nie pojawiły się żadne sygnały ostrzegawcze, dlatego nadal współpracujemy z tymi dostawcami” – dodaje Grogan.
Platforma internetowa Zalando pozyskuje około jednej czwartej swojego wolumenu w Bangladeszu, konsolidując produkcję w 18 fabrykach. Według raportu, detalista internetowy dzieli się prognozami budżetowymi ze strategicznymi dostawcami przed rozpoczęciem sezonu, aby wspierać lepsze planowanie produkcji. Bieżące relacje z dostawcami opierają się na corocznej ocenie wyników w zakresie przestrzegania praw człowieka.
Podsumowanie
Raport „The Sourcing Times: Bangladesh” skutecznie argumentuje swoje tezy, powołując się na przykłady kupców, finansistów i firm recyklingowych już działających w kraju, a w każdej sekcji dodaje przydatne pytania do potencjalnych dostawców. Jest to cenne źródło informacji dla marek i detalistów rozważających wejście do Bangladeszu jako miejsca sourcingu lub planujących rozszerzenie istniejącej sieci dostawców.
Należy jednak pamiętać, że ze względu na charakter projektu, raport jest stronniczy komercyjnie, faworyzując największe fabryki i ignorując wyzwania mniejszych podmiotów. Publikacja pomija również kluczowe ryzyka, takie jak niestabilność polityczna i problemy klimatyczne, a także zaniedbuje szersze strategie zaopatrzeniowe na rzecz wąskiego skupienia się na komponentach i dodatkach.
Pełny raport można pobrać ze strony internetowej Harnest.
ALBO ZALOGUJ SIĘ PRZEZ