USA planują nowe cła. Powodem praca przymusowa

Stany Zjednoczone zagroziły wprowadzeniem nowych ceł wobec 60 gospodarek, zarzucając im brak działań w zakresie blokowania importu produktów pochodzących z domniemanej pracy przymusowej oraz niewystarczającą weryfikację istniejących zakazów importu. Informację tę przekazało Biuro Przedstawiciela Handlowego USA (Office of The U.S. Trade Representative) we wtorek późnym wieczorem czasu lokalnego.

Zgodnie z komunikatem, dodatkowymi cłami w wysokości od 10 do 12,5 procent mogą zostać objęte m.in. Unia Europejska (UE), Wielka Brytania i Szwajcaria, a także państwa Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej oraz Kanada i Chiny. „To niedopuszczalne, że nasi kluczowi partnerzy handlowi nie podejmują działań przeciwko importowi towarów wytwarzanych z wykorzystaniem pracy przymusowej. Prowadzi to do sytuacji, w której amerykańscy pracownicy muszą konkurować w warunkach nierównej konkurencji na skalę globalną” – powiedział przedstawiciel handlowy Jamieson Greer, cytowany w oświadczeniu. „Nie będziemy dłużej tolerować tej nierówności”.

Termin na zgłaszanie uwag upływa na początku lipca, zanim nowe cła wejdą w życie

Jak wynika z komunikatu, działania Biura Przedstawiciela Handlowego USA opierają się na dochodzeniu rozpoczętym 12 marca. Dotyczyło ono „zaniechania przez różne gospodarki wprowadzenia i skutecznego egzekwowania zakazu importu towarów wytworzonych przy użyciu pracy przymusowej”. Cła nie wejdą jednak w życie natychmiast. Zastrzeżenia można składać do 6 lipca, a na 7 lipca zaplanowano publiczne wysłuchanie.

Chiny skrytykowały działania USA. Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Mao Ning, oświadczyła w Pekinie, że Chińska Republika Ludowa zawsze sprzeciwiała się wszelkim środkom celnym. Podkreśliła, że wojny celne i handlowe nie leżą w interesie żadnej ze stron. Odnosząc się do zarzutu pracy przymusowej, Mao stwierdziła, że Chiny go odrzucają. „W Chinach nie istnieje tak zwana praca przymusowa” – dodała.

W połowie maja prezydent USA Donald Trump odniósł częściowe zwycięstwo w prawnej batalii dotyczącej jego kontrowersyjnej polityki celnej. Sąd apelacyjny tymczasowo zawiesił orzeczenie sądu niższej instancji, który uznał tymczasowe cła Trumpa na import z całego świata za niezgodne z prawem. W rezultacie importerzy na razie nadal muszą uiszczać opłaty w wysokości 10 procent.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.


OR CONTINUE WITH
Handelsstreit
USA
Zölle