Pitti Uomo: targi mody męskiej stawiają czoła wyzwaniom logistycznym i notują udany start
Pitti Uomo pozostaje „w ruchu”. Hasło przewodnie 109. edycji, „Motion”, zdawało się inspirować odwiedzających już pierwszego dnia włoskich targów mody męskiej. Z entuzjazmem odkrywali oni kluczowe propozycje z kolekcji na sezon jesień/zima 2026.
W targach bierze udział ponad 750 marek, z czego niemal połowa pochodzi z zagranicy. Uczestnicy mogą liczyć na specjalne wydarzenia prezentujące światowe marki, takie jak japońskie Soshiotsuki i Shinyakozuka, a także paryskiego projektanta Heda Maynera. Ponadto, organizator targów, Pitti Immagine, wprowadza nowy segment poświęcony zapachom i pielęgnacji skóry, po raz kolejny odpowiadając na zmieniające się potrzeby rynku.
Strajki utrudniają start
Pierwsze utrudnienia dla części odwiedzających pojawiły się jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem targów. Strajki spowodowały opóźnienia we włoskich kolejach, a we wtorek dołączył do nich strajk taksówkarzy.
Problemy z dojazdem odnotowała również Silvia Bentzinger, dyrektor generalna niemieckiej firmy Seidensticker. Zespół specjalistów od koszul z Bielefeld dotarł bezpiecznie do Florencji pomimo trudnych warunków pogodowych, w tym oblodzenia w Nadrenii Północnej-Westfalii. Jednak jeszcze przed rozpoczęciem targów firma martwiła się o swoich klientów. Bentzinger zauważyła, że klienci, zwłaszcza z Austrii i Szwajcarii, napotkali na znaczne trudności. Mimo to, pierwszy dzień określiła jako „odświeżający i ożywczy”, wyrażając swoje zadowolenie.
Mocny start
Ogólnie rzecz biorąc, korytarze w głównym budynku, Padiglione Centrale, poświęconym klasycznej modzie męskiej, były zatłoczone. Stoiska i pawilony zewnętrzne również cieszyły się dużą frekwencją. Mogła się do tego przyczynić szara, deszczowa pogoda, która skłaniała odwiedzających do gromadzenia się w grupach, zwłaszcza wewnątrz budynków.
Niemniej jednak, atmosfera zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz terenów targowych pozostawała radosna, nawet po zmroku. Pod koniec dnia zrobiło się spokojniej, szczególnie w pozostałych halach poświęconych tematom takim jak sportowa odzież wierzchnia, obuwie sportowe i marki dla młodszego odbiorcy.
Między stoiskami, obok języka włoskiego, często słychać było niderlandzki, niemiecki i angielski, co podkreślało międzynarodowy charakter targów.
Marka Olymp wydawała się zachwycona atmosferą. Specjalizująca się w koszulach firma z Bietigheim-Bissingen w Niemczech świętowała swoje 75-lecie, prezentując nowe, większe stoisko na parterze Padiglione Centrale. Elias Banai, regionalny kierownik sprzedaży Olymp Signature na północne Niemcy, poinformował o dużej liczbie odwiedzających pierwszego dnia. Dodał, że centralnie zlokalizowany bar kawowy przyciągnął również wielu dodatkowych gości. Banai zauważył jedynie niewielki spadek frekwencji późnym popołudniem.
Równie pozytywna atmosfera panowała piętro niżej. „Pierwszy dzień był bardzo dobrym początkiem, prawdziwie udanym otwarciem Pitti” – powiedział Gianni Giannini. Szef włoskiej marki obuwniczej Doucal's przywitał „wielu odwiedzających i klientów różnego typu”. Zauważył, że poświęcili oni czas na rozejrzenie się, przeglądanie i odkrywanie kolekcji. Na tej podstawie Giannini przewiduje, że pozostała część wydarzenia zakończy się „pełnym sukcesem”.
Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.
FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.