Hermès: Véronique Nichanian żegna się „kolekcją jak każda inna”
Paryż (Francja) – Owacjami na stojąco i w atmosferze wielkich emocji francuska projektantka Véronique Nichanian zaprezentowała w sobotni wieczór w Paryżu swoją ostatnią kolekcję dla Hermès. Po 37 latach na czele linii męskiej, stworzyła pokaz, który w jej zamyśle miał być „taki jak każdy inny”.
„To ogromne emocje. Nie jest to retrospektywa ani sentymentalne pożegnanie, ale widok tych wszystkich ludzi, którzy okazują mi tyle ciepła, ściskają mnie i mówią, jak bardzo ich to porusza... Cała ta sympatia i miłość mają ogromną siłę” – wyznała 71-letnia projektantka w rozmowie z AFP po zakończeniu pokazu w Palais Brongniart.
Za kulisami tłoczyły się znane osobistości, by osobiście pogratulować projektantce. Wśród nich znaleźli się brytyjski projektant Paul Smith, amerykański piosenkarz Usher oraz gwiazda serialu „Plotkara”, Ed Westwick.
Véronique Nichanian ogłosiła swoje odejście w październiku. „To moja decyzja, by zakończyć ten etap i zająć się czymś innym” – zapewnia. Chce poświęcić więcej czasu sobie, a w szczególności „zrealizować dawne marzenie”: spędzić kilka miesięcy w Japonii, jak wyznała wówczas w wywiadzie dla „Le Figaro”.
Mimo że projektantka opuszcza stanowisko dyrektor artystycznej kolekcji męskich, nie rozstaje się całkowicie z domem mody Hermès. „Nadal będę odpowiadać za męskie linie jedwabiu i galanterii skórzanej, ale rezygnuję z prêt-à-porter, co kończy niezwykle ważny etap w moim życiu” – wyjaśnia.
Nawiązania
Przygotowując swoją ostatnią prezentację, Véronique Nichanian nie zamierzała odchodzić od wypracowanych przez lata metod. „Ta ostatnia kolekcja była taka, jak każda inna” – podkreśla.
„Jednak w formie subtelnych nawiązań wplotłam w nią elementy z różnych kolekcji, sylwetki z 1991, 2001 czy 2010 roku... Chciałam w ten sposób udowodnić, jak ponadczasowe są ubrania Hermès. Są stworzone na dziś i na zawsze”.
Na nową garderobę składają się skórzane spodnie o prostym kroju, parki z kapturem wykonane z kożucha, proste kurtki z wełnianego filcu, marynarki z krokodylej skóry, kaszmirowe swetry oraz flanelowe garnitury.
Całość utrzymana jest w monochromatycznej palecie czerni, szarości, beżu i odcienia taupe, którą ożywiają mocne akcenty kolorystyczne: musztardowa żółć na parce czy intensywny róż podszewki kurtki.
Po finale pokazu projektantka po raz ostatni przeszła po wybiegu, nagrodzona owacjami na stojąco od kilkuset gości. W tym czasie na wielkich ekranach wyświetlano fragmenty jej archiwalnych pokazów.
„Nie było trudno”
Véronique Nichanian, jedna z niewielu kobiet, które odniosły tak znaczący sukces w świecie mody męskiej, zapewnia, że „nie było to trudne”.
Od Nino Cerrutiego, który zatrudnił ją tuż po ukończeniu szkoły, po Jean-Louisa Dumasa, który sprowadził ją do Hermès w 1988 roku, na swojej drodze – jak sama mówi – spotykała „inteligentnych mężczyzn, którzy widzieli w niej przede wszystkim twórcę, a nie kobietę czy mężczyznę”.
Kilka dni po ogłoszeniu jej odejścia, na stanowisko następczyni mianowano brytyjską projektantkę o jamajskich korzeniach, Grace Wales Bonner. Swoją pierwszą kolekcję zaprezentuje ona w styczniu 2027 roku. Kolekcja na czerwiec zostanie przygotowana przez wewnętrzne studia projektowe marki.
„Życzę jej wszystkiego najlepszego na przyszłość” – powiedziała Véronique Nichanian, dodając, że jeszcze się nie spotkały. Za kolekcje damskie Hermès nadal odpowiada Nadège Vanhée-Cybulski, która kieruje linią od 2014 roku.
Zmiana ta wpisuje się w szerszy okres przetasowań na stanowiskach dyrektorów artystycznych w domach mody takich jak Chanel, Dior czy Gucci, w czasie gdy rynek dóbr luksusowych staje w obliczu wyzwań ekonomicznych i handlowych. Hermès wydaje się nie odczuwać kryzysu. Dom mody, którego roczne wyniki finansowe zostaną opublikowane 12 lutego, w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 roku odnotował wzrost obrotów o 6,3%, osiągając poziom 11,9 miliarda euro.
W ubiegłym roku grupa zainwestowała ponad miliard euro, otwierając między innymi swój 25. zakład produkujący wyroby skórzane we Francji, w regionie Charente. W ciągu najbliższych trzech lat Hermès planuje otwarcie trzech kolejnych manufaktur w kraju.
W tym kontekście dyrektor finansowy, Eric du Halgouët, potwierdził w październiku, że projekt wejścia w segment haute couture „jest w fazie przygotowań”, ale nie nastąpi to „najwcześniej w 2027 roku”.
Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.
FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.