Wystawa Johna Galliano w Met odwołana po fali krytyki
Nadchodząca wystawa poświęcona Johnowi Galliano w Metropolitan Museum of Art została odwołana, o czym projektant poinformował w poniedziałek. „Po długim namyśle i rozmowach ze wszystkimi zaangażowanymi stronami, z wielkim smutkiem zdecydowałem, że najlepiej będzie, jeśli wystawa nie odbędzie się w tym czasie” – napisał w oświadczeniu opublikowanym na swoim profilu na Instagramie.
Od czasu jej ogłoszenia w lipcu, retrospektywa spotkała się z krytyką z powodu licznych kontrowersji wokół Galliano, w tym jego antysemickich, rasistowskich i antyazjatyckich wypowiedzi. Projektant oświadczył, że pozostaje „w pełni odpowiedzialny za ból spowodowany moimi słowami w przeszłości, a w szczególności za krzywdę, jaką wyrządziłem społecznościom żydowskiej i azjatyckiej”.
„Niezmiennie jest mi głęboko przykro. Rozumiem, że prawdziwego zadośćuczynienia nie osiąga się poprzez wystawę, instytucjonalne uznanie czy pojedynczy publiczny gest. To nieustanna odpowiedzialność, którą okazuje się poprzez słuchanie, naukę i własne postępowanie na przestrzeni czasu. Nie chcę, aby debata wokół mojej osoby stawiała Met w trudnej sytuacji lub odwracała uwagę od niezwykłej pracy Costume Institute. Uznaję również i szanuję fakt, że wystawa honorująca moją pracę byłaby dla niektórych bolesna” – napisał Galliano.
Twórczość Galliano miała być również motywem przewodnim przyszłorocznej Met Gali, co ogłosiła globalna dyrektor redakcyjna „Vogue”, Anna Wintour. Po ogłoszeniu wystawy Wintour stwierdziła, że „nikt nie zasługuje na wystawę tej skali bardziej niż John Galliano”.
Jak podaje CNN, Wintour, która od 1995 roku stoi na czele organizacji Met Gali, powiedziała w poniedziałek, że decyzja Galliano o wycofaniu się z wystawy była „bardzo odważna i świadczy o tym, jakim jest człowiekiem”. Andrew Bolton, kurator Costume Institute w Met, wydał oświadczenie, w którym przyznał, że dostrzega „ból i zaniepokojenie, jakie wywołała ta wystawa”.
Galliano zbudował swoją reputację dzięki teatralnym, olśniewającym technicznie pokazom, najpierw w ramach własnej marki, a następnie jako główny projektant w Givenchy, zanim objął czołowe stanowisko w Christian Dior. To właśnie jemu przypisuje się przekształcenie tego domu mody w globalną potęgę na rynku dóbr luksusowych.
Jego kariera załamała się w 2011 roku, gdy do mediów trafiły nagrania wideo i relacje świadków, na których projektant wygłaszał antysemickie i rasistowskie uwagi w paryskim barze, m.in. deklarując „Kocham Hitlera” i mówiąc gościom, że „ludzie tacy jak wy byliby martwi”, a ich przodkowie „zagazowani”. Został zwolniony z Christian Dior, stracił własną markę i został skazany przez francuski sąd za publiczne znieważanie na tle rasowym, religijnym i etnicznym, otrzymując grzywny w zawieszeniu i nakaz zapłaty odszkodowania. Skandal z 2011 roku, wraz z osobnym incydentem z 2010 roku w tym samym barze, doprowadził do wieloletniego wykluczenia go z czołowych domów mody.
Po latach nieobecności w branży powrócił jako dyrektor kreatywny Maison Margiela, prezentując kolekcję Artisanal na wiosnę 2024.
Pełne oświadczenie Johna Galliano poniżej:
„Jestem głęboko wdzięczny The Metropolitan Museum of Art, a w szczególności Maxowi Holleinowi, Andrew Boltonowi i Annie Wintour, za niezwykły zaszczyt, jakim było zaproponowanie wystawy poświęconej mojej twórczości.
Fakt, że moja twórcza droga została wzięta pod uwagę przez instytucję, którą podziwiałem przez całe życie, poruszył mnie głębiej, niż jestem w stanie wyrazić. Na zawsze pozostanę wdzięczny za zaufanie, troskę i wiedzę, które Max, Andrew, Anna i cały zespół Met wnieśli w ten projekt.
Po długim namyśle i rozmowach ze wszystkimi zaangażowanymi stronami, z wielkim smutkiem zdecydowałem, że najlepiej będzie, jeśli wystawa nie odbędzie się w tym czasie.
Pozostaję w pełni odpowiedzialny za ból spowodowany moimi słowami w przeszłości, a w szczególności za krzywdę, jaką wyrządziłem społecznościom żydowskiej i azjatyckiej, i niezmiennie jest mi głęboko przykro. Rozumiem, że prawdziwego zadośćuczynienia nie osiąga się poprzez wystawę, instytucjonalne uznanie czy pojedynczy publiczny gest. To nieustanna odpowiedzialność, którą okazuje się poprzez słuchanie, naukę i własne postępowanie na przestrzeni czasu.
Nie chcę, aby debata wokół mojej osoby stawiała Met w trudnej sytuacji lub odwracała uwagę od niezwykłej pracy Costume Institute. Uznaję również i szanuję fakt, że wystawa honorująca moją pracę byłaby dla niektórych bolesna.
Chciałbym również wyrazić najgłębszą wdzięczność wszystkim tym, którzy prowadzili mnie, wspierali i towarzyszyli mi przez te piętnaście lat trzeźwości i wychodzenia z alkoholizmu i uzależnienia. Wasza mądrość, cierpliwość i człowieczeństwo pomogły mi bardziej, niż jestem w stanie to wyrazić. Pozostaję wam głęboko wdzięczny za to, że daliście mi, tak jak obiecaliście, życie lepsze, niż mogłem sobie kiedykolwiek wymarzyć.
Moja wdzięczność dla Met, Maxa, Andrew i Anny pozostaje głęboka i trwała. Ich hojność, człowieczeństwo i wiara w znaczenie mody jako sztuki, kultury i historii – a także ich zrozumienie ludzkiej kruchości i możliwości rozwoju – pozostaną ze mną na zawsze.
John Galliano”