Była dyrektor Nike, Heidi O'Neill, nową prezes zarządu Lululemon
Kanadyjska marka odzieży sportowej Lululemon ogłosiła powołanie doświadczonej menedżerki Heidi O'Neill na stanowisko nowej prezes zarządu (CEO). O'Neill, która może pochwalić się ponad trzydziestoletnią karierą w obszarze strategii marki i innowacji produktowych, obejmie funkcję i dołączy do rady dyrektorów 8 września 2026 roku.
O'Neill, która będzie pracować z siedziby w Vancouver, dołącza do firmy po kompleksowym procesie rekrutacyjnym przeprowadzonym przez radę. Nominacja następuje w kluczowym momencie dla marki technicznej odzieży sportowej, która mierzy się z okresem zmian w kierownictwie oraz presją ze strony inwestorów aktywistycznych.
Strategiczne przywództwo i doświadczenie w Nike
O'Neill spędziła ponad 25 lat w amerykańskim gigantcie odzieży sportowej Nike, gdzie ostatnio pełniła funkcję prezeski ds. konsumenta, produktu i marki. W trakcie swojej kadencji w Nike odegrała kluczową rolę w rozwoju firmy – od podmiotu o wartości 9 miliardów dolarów do globalnego lidera z przychodami przekraczającymi 45 miliardów dolarów. Jej ekspertyza obejmuje kolekcje męskie, damskie i dziecięce, ze szczególnym naciskiem na transformację cyfrową i sprzedaż bezpośrednią do konsumenta (D2C).
Przewodnicząca rady wykonawczej Lululemon, Martha Morfitt, określiła O'Neill jako „sprawdzoną strategkę marki zorientowaną na konsumenta", zdolną „wyobrazić sobie nową przyszłość dla brandu".
Poza doświadczeniem na stanowiskach kierowniczych O'Neill zasiada w radach Spotify Technology, Hyatt Hotels oraz Lithia & Driveway.
Tarcia w radzie i presja inwestorów
Nominacja następuje po okresie wzmożonej kontroli nad radą Lululemon. Pod koniec ubiegłego roku amerykański inwestor aktywistyczny Elliott Investment Management zbudował pozycję inwestycyjną w spółce o wartości około miliarda dolarów. Firma początkowo sygnalizowała zamiar poparcia Jane Nielsen, byłej dyrektorki finansowej (CFO) amerykańskiego domu mody Ralph Lauren, na najwyższe stanowisko.
Równolegle z presją inwestorów, założyciel i były CEO Lululemon, Chip Wilson, pozostaje głośnym krytykiem. Wilson, posiadający około 4,3 procent udziałów w spółce, zarzuca obecnemu kierownictwu utratę „cool" faktora marki. Obecnie toczy walkę o miejsca w radzie, dążąc do wprowadzenia trzech własnych kandydatów na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy w tym roku.
W marcu 2026 roku firma powołała do rady Chipa Bergha, byłego prezesa i CEO amerykańskiej firmy odzieżowej Levi Strauss & Co., w celu wzmocnienia struktur kierowniczych.
Droga do przyszłego wzrostu
Tymczasowi współprezesi – Meghan Frank, pełniąca również funkcję CFO, oraz André Maestrini, dyrektor handlowy (CCO) – będą kierować organizacją do czasu objęcia stanowiska przez O'Neill we wrześniu. Po zakończeniu procesu przekazania władzy Frank i Maestrini powrócą na swoje dotychczasowe stanowiska w wyższym kierownictwie.
O'Neill obejmuje stanowisko z mandatem do przyspieszenia przełomów produktowych i pogłębienia kulturowej relewancji marki. Choć Lululemon pozostaje rentowny, analitycy zwracają uwagę na spowolnienie dynamiki sprzedaży po pandemicznym boomie na odzież athleisure. „Moim zadaniem będzie budowanie na tym fundamencie – przyspieszanie przełomów produktowych, pogłębianie kulturowej relewancji marki i odblokowywanie wzrostu na rynkach całego świata" – oświadczyła O'Neill.
Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.
FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.