• Home
  • News
  • Ludzie
  • Menedżerka HR Guts & Gusto, Lotte te Vaarwerk: „Uczyń swoją pracę pasją”

Menedżerka HR Guts & Gusto, Lotte te Vaarwerk: „Uczyń swoją pracę pasją”

HR w rozwijającej się firmie modowej: praca z ludźmi w centrum uwagi
Ludzie|Wywiad
Lotte te Vaarwerk, menedżerka HR w Guts & Gusto Źródło: własność Guts & Gusto
Autor Esmee Blaazer

loading...

Automatyczne tłumaczenie

Przeczytaj oryginał nl or da fi ja nb pt ru sv tr zh
Scroll down to read more

„Tak, pokażmy, jak niesamowicie fascynująca jest praca w HR” – zaczyna entuzjastycznie Lotte te Vaarwerk, menedżerka HR w Guts & Gusto. Ma 35 lat i od sześciu lat pracuje w firmie. Wraz z koleżanką tworzy dział HR tego modowego przedsiębiorstwa.

W swojej pracy wykorzystuje wykształcenie z zakresu psychologii stosowanej. „Jedno z pytań dotyczyło tego, czy HR w branży retail to praca z ludźmi. Zgadzam się z tym w 300 procentach”. Według niej kluczowe jest zrozumienie, co motywuje ludzi, i patrzenie głębiej, poza ich zachowania.

Empatia jest również kluczowym kryterium dla kadry zarządzającej w Guts & Gusto. „Jeśli jako menedżer potrafisz spokojnie wyjaśniać decyzje i jednocześnie zwracasz uwagę na emocje, możesz rozwiązać wiele problemów” – mówi Te Vaarwerk. I dodaje z uśmiechem: „Czasem pomaga też odłożenie na bok własnego ego”.

Motywacje i wyzwania

Co jest najprzyjemniejsze w pracy z personelem? „Naprawdę czerpię energię z pomagania ludziom i obserwowania ich rozwoju” – mówi.

Jednak HR nie zawsze jest ulubionym działem. „Kiedy trzeba interweniować w sprawie zachowania lub wyników albo przeprowadzić trudną rozmowę, wiem, że ma to duży wpływ na ludzi”.

Czasami emocje biorą górę. „Poza moją rolą zawodową jestem też po prostu człowiekiem” – mówi Te Vaarwerk. „Musiałam się również nauczyć, że w takich rozmowach nie zawsze da się natychmiast złagodzić negatywne odczucia pracowników”.

O Guts & Gusto
Modny i przystępny cenowo retailer Guts & Gusto zaczynał jako gracz online, a z czasem rozwinął się w markę o zasięgu krajowym, posiadającą sklepy stacjonarne. Marka ma sklepy między innymi w Groningen, Leeuwarden, Utrechcie, Bredzie, Eindhoven, Zwolle oraz w centrum handlowym Westfield Mall of the Netherlands.

Guts & Gusto założyli Henrike ten Voorde i jej brat Maarten. Wraz ze specjalistą IT Derkiem Roesinkiem, który jest również partnerem Henrike, tworzą trzyosobowy zarząd.

Siedziba główna i magazyn znajdują się w Enschede, w prowincji Overijssel.

Zaufanie i swoboda, ale także inicjatywa

Kiedy sześć lat temu Te Vaarwerk dołączyła do Guts & Gusto, firma zatrudniała prawie stu pracowników, ale nie miała jeszcze profesjonalnego działu HR. „Miałam za zadanie zbudować go od zera. To było przerażające, ale jednocześnie stanowiło wspaniałą szansę”. Wcześniej pracowała w środowisku korporacyjnym, gdzie wszystko było ściśle określone; w Guts & Gusto było zupełnie inaczej. To była ogromna szkoła życia. „Kilka razy nabiłam sobie guza, ale udało się, i kiedy patrzę wstecz, jestem z tego naprawdę dumna”.

Zaufanie i swoboda, które otrzymała, to kluczowe wartości, które teraz sama chce przekazywać dalej. „Nasze motto brzmi: Po prostu to zrób; wolno popełniać błędy. Nie uda się? Przynajmniej spróbowałeś” – mówi z ożywieniem.

Jednocześnie firma oczekuje inicjatywy. „Zawsze nazywamy siebie ustrukturyzowanym statkiem pirackim. Fundamenty są solidne, ale jest mnóstwo przestrzeni na nowe inicjatywy”. Od pracowników oczekuje się zaangażowania i zgłaszania pomysłów. „Kto widzi szanse, musi mieć odwagę je wykorzystać. Wszystko jest w ich rękach”.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciem

Guts & Gusto Źródło: Guts & Gusto

Kultura, rozwój i napięcie związane z profesjonalizacją

Te Vaarwerk opisuje kulturę Guts & Gusto jako otwartą i przystępną. To, że jest to firma rodzinna, widać na co dzień. „Na przykład ojciec Henrike i Maartena pomaga jako złota rączka. Wewnątrz firmy jest znany jako »dziadek Piet«”.

„Z pewnością czuć tu typową dla tego regionu rzeczowość”. Ale pracownicy pochodzą z różnych części kraju, co tworzy szerszą dynamikę. „Odrobina amsterdamskiej energii w Enschede”.

Guts & Gusto w ostatnich latach dynamicznie się rozwinęło i obecnie zatrudnia trzystu pracowników. „W tym roku przyglądamy się naszej działalności z szerszej perspektywy, aby ocenić, czy nadal wszystko robimy we właściwy sposób”.

Obecny etap i skala działalności wymagają wprowadzenia bardziej formalnych ram. Chociaż jest to naturalna konsekwencja dojrzewania organizacji, rodzi to również pewne napięcia. Wyzwaniem jest zachowanie dotychczasowej kultury. „A zmiana zawsze oznacza, że ludzie muszą się do niej dostosować”.

Ciąg dalszy artykułu pod zdjęciem

Guts & Gusto Źródło: Guts & Gusto

Utrzymanie i pozyskiwanie pracowników

Co pracownicy cenią sobie dziś najbardziej? „Bycie dostrzeganym i wysłuchanym” – mówi. Pracownicy chcą wiedzieć, na czym stoją, czy dobrze wykonują swoją pracę, a przede wszystkim, że ich wkład ma znaczenie.

Guts & Gusto stawia również na konkretne benefity i wydarzenia, które wzmacniają wzajemne relacje, dodaje menedżerka HR. Oprócz „legendarnych imprez” i wyjazdów integracyjnych, stałym punktem programu są półroczne wyprzedaże wzorów (sample sales), na których pracownicy mogą robić zakupy wraz z rodziną i przyjaciółmi (dochód z nich przeznaczany jest na cele charytatywne).

Te Vaarwerk opowiada, że pracownicy regularnie dają znać, że czują się częścią „rodziny Guts”, jak choćby ostatnio podczas dnia menedżerów sklepów. „To jest dokładnie to uczucie, które chcemy tworzyć i podtrzymywać. I być może najpiękniejszy komplement, jaki można otrzymać jako pracodawca”.

Aplikacje często spływają same, a w razie potrzeby wykorzystywane są media społecznościowe. „Do najnowszego sklepu odzieżowego w Lejdzie, który otwieramy we wrześniu, mamy już kandydatów”.

Podczas selekcji Guts & Gusto zwraca dużą uwagę na osobowość. „Szukamy przede wszystkim naprawdę fajnych ludzi” – opowiada Te Vaarwerk. „Punktem wyjścia jest to, czy ktoś jest prawdziwym »Gutsie«. Energia i dopasowanie do zespołu to często 80 procent sukcesu”.

O Pokoleniu Z mówi: „Młodsze pokolenie łatwiej wyraża swoje zdanie. Zadają pytania, których my kiedyś nie zadawaliśmy tak chętnie, co utrzymuje nas jako organizację w gotowości”. Chcą również zachować równowagę między życiem zawodowym a prywatnym.

Wskazówki i spojrzenie w przyszłość

Co Te Vaarwerk chciałaby przekazać innym firmom i specjalistom HR? „Obserwujcie i słuchajcie swoich ludzi. Dajcie im przestrzeń, ale bądźcie czujni na to, co się dzieje”. Według niej organizacje, które to robią, w naturalny sposób budują zaangażowanie i lojalność.

Pracownikom radzi przede wszystkim, by podążali za głosem serca. „Spędzasz w pracy mnóstwo czasu, więc upewnij się, że jest to coś, co daje ci energię” – mówi. „Uczyń swoją pracę pasją. I miej odwagę! Wykorzystaj w pełni swój potencjał”.

Te Vaarwerk patrzy w przyszłość z optymizmem. „Mam nadzieję, że będę mogła wykonywać tę pracę jeszcze przez długi czas i że Guts & Gusto będzie nadal rozwijać się w tym tempie. Być może moja praca w HR nabierze międzynarodowego charakteru” – sugeruje, wskazując na możliwą ekspansję zagraniczną. „Ale przede wszystkim mam nadzieję, że z tą wspaniałą grupą ludzi będę mogła pracować w ten sposób jak najdłużej”.

Guts & Gusto Źródło: Guts & Gusto
Guts & Gusto Źródło: Guts & Gusto

Źródła:
- Wywiad z Lotte te Vaarwerk, menedżerką HR w Guts & Gusto, 7 kwietnia 2026 r.

Ten artykuł został przetłumaczony na język polski przy użyciu narzędzia AI.

FashionUnited wykorzystuje technologię językową opartą na sztucznej inteligencji, aby zapewnić szerszy dostęp do wiadomości i informacji dla profesjonalistów z branży mody na całym świecie. Chociaż staramy się zapewnić dokładność, tłumaczenia AI są stale udoskonalane i mogą nie być jeszcze całkowicie bezbłędne. W przypadku uwag lub pytań dotyczących tego procesu, prosimy o kontakt pod adresem info@fashionunited.com.

Guts & Gusto
HR
Personeel
Retail
Workinfashion