Czy Andy Burnham odbuduje zerwane więzi branży mody z Europą?

Ekskluzywne dane ujawniają, jak wystąpienie Wielkiej Brytanii z unii celnej UE wpłynęło na handel w branży mody w ciągu ostatnich 10 lat.
Handel detaliczny
Andy Burnham macha na pożegnanie, opuszczając „Specjalną Konferencję” Partii Pracy, podczas której został zatwierdzony jako nowy lider partii i kolejny premier kraju, w centrum Londynu Źródło: Toby Shepheard / AFP
Autor: Renan Botelho de Carvalho

loading...

Tłumaczenie automatyczne

i
Przeczytaj oryginał w języku: angielski
Scroll down to read more

W poniedziałek Andy Burnham objął urząd na Downing Street jako siódmy premier Wielkiej Brytanii w ciągu ostatniej dekady. Tego samego ranka branża mody otrzymała surowe podsumowanie kosztów, jakie poniosła w tym okresie.

Ekskluzywne dane hurtowe opublikowane przez JOOR ujawniły, jak dogłębnie referendum w sprawie Brexitu przemodelowało relacje handlowe między brytyjskimi a unijnymi firmami z sektora mody. Detaliści z UE ograniczyli zakupy brytyjskich marek z 17 procent całkowitej wartości w 2017 roku do poniżej 7 procent w 2025 roku, a powstałą lukę wypełniło zaopatrzenie wewnątrzunijne: udział inwestycji w marki z UE wzrósł w tym samym okresie z 54 do 69 procent. Ten odwrót jest obustronny. Po formalnym opuszczeniu przez Wielką Brytanię unii celnej UE pod koniec 2020 roku, brytyjscy detaliści zredukowali udział zakupów marek z UE z 51 procent do 29 procent do 2025 roku.

W latach 2017-2025 sprzedaż brytyjskich marek na platformie wzrosła o 48 procent, podczas gdy marki spoza Wielkiej Brytanii odnotowały wzrost o 129 procent. W tym samym czasie marki z UE ponad trzykrotnie zwiększyły swoją wartość sprzedaży brutto (GMV), jednak udział Wielkiej Brytanii w ich wolumenie transakcji spadł z 12 procent do poniżej 4 procent. Odcięta od swoich sąsiadów, brytyjska moda zwróciła się ku rynkowi wewnętrznemu: udział krajowych detalistów w sprzedaży brytyjskich marek wzrósł z 18 procent w 2021 roku do 23 procent w 2025 roku.

Pozostaje pytanie, czy nowy premier zamierza odbudować zerwane więzi. Pierwsze sygnały są niejednoznaczne.

Burnham zadeklarował, że chciałby, aby Wielka Brytania ponownie dołączyła do UE jeszcze za jego życia, choć nie chce powtarzać referendum z 2016 roku. Zobowiązał się do zacieśnienia relacji z krajami europejskimi i skonsolidowania postępów w toczących się negocjacjach. Zaplanowany na środę szczyt Wielka Brytania-UE został przełożony.

Rynki wstrzymują oddech

Rynki finansowe na razie wstrzymują się z oceną. Funt szterling utrzymuje się na poziomie bliskim 13-miesięcznego maksimum w stosunku do euro i zbliża się do 1,35 dolara, a indeks FTSE 100 pozostaje stabilny powyżej 10 500 punktów. Ten spokój Nigel Green, dyrektor generalny firmy doradczej deVere Group, przypisuje uldze związanej z nominacją Shabany Mahmood, postrzeganej jako wybór podyktowany ostrożnością fiskalną, a nie zaufaniu do programu Burnhama.

„To dowód, że rynki czekają na szczegóły. Burnham dziedziczy sytuację fiskalną, w której podatek dochodowy, VAT i składki na ubezpieczenie społeczne są chronione obietnicami wyborczymi, co pozostawia podatki od majątku, zysków kapitałowych i aktywów wycofywanych z kraju jako jedyne realne instrumenty do wykorzystania. Każdy, kto zakłada, że dzisiejszy spokojny handel oznacza, że niebezpieczeństwo minęło, mylnie odczytuje sytuację” – stwierdził Green w oświadczeniu.

Green wskazuje na szacunkową liczbę 16 500 milionerów, którzy opuszczą Wielką Brytanię w 2025 roku. Dla brytyjskich marek modowych, obecnie bardziej niż kiedykolwiek od czasu Brexitu zależnych od krajowych klientów, ograniczenie zamożności na rynku wewnętrznym spotęgowałoby straty na rynku europejskim, które obnażają dane JOOR.

Rynek krajowy

British Retail Consortium, stowarzyszenie branżowe reprezentujące większość brytyjskiego sektora detalicznego, uczciło objęcie urzędu przez Burnhama publikacją manifestu „Buy into Retail”, w którym wezwano nowego premiera do zreformowania stawek podatku od działalności gospodarczej, obniżenia kosztów zatrudniania młodych ludzi oraz cen energii. Ostrzeżono, że wzrost kosztów zatrudnienia i składek na ubezpieczenie społeczne o 6,5 miliarda funtów w ciągu ostatnich dwóch lat już teraz negatywnie wpływa na zatrudnienie i inwestycje w sektorze, który zapewnia 2,8 miliona miejsc pracy. „Skumulowane koszty i niespójne decyzje polityczne hamują rozwój branży” – powiedziała w oświadczeniu dyrektor generalna BRC, Helen Dickinson.

Również marka Burberry zaapelowała do Burnhama. Jej dyrektor generalny, Joshua Schulman, poprosił o przywrócenie możliwości bezcłowych zakupów dla turystów, zlikwidowanej na początku 2021 roku. „Wiemy, że nowy premier ma napięty harmonogram, ale mamy nadzieję, że przywrócenie Londynowi statusu najważniejszej stolicy zakupów po tej stronie Atlantyku znajdzie się na szczycie jego listy priorytetów” – powiedział Schulman w sobotę, cytowany przez agencję Reuters.

Dane z ostatniej dekady pokazują, ile kosztuje zaniedbywanie relacji z Europą. To, jak będzie wyglądać kolejne dziesięciolecie, zależy teraz od tego, jak nowy premier uszereguje priorytety piętrzące się na jego biurku. Podczas swojego pierwszego przemówienia w roli premiera w poniedziałek, Burnham powiedział, że jest to „moment refleksji i nowych postanowień”, dodając, że skupi się na odzyskaniu stabilności i obiecując przedstawienie 10-letniego planu dla Wielkiej Brytanii.

Andy Burnham
Brexit
European Union
Joor